Nie skorzystasz z nowych aktualizacji Androida. Chyba że kupisz nowy telefon

W trakcie Keynote, które rozpoczęło konferencję Google I/O 2016, zapowiedziano nowy sposób aktualizowania smartfonów i tabletów z Androidem. Ma to działa tak samo, jak w Chrome OS. Problem polega na tym, że nie skorzystamy z nowego mechanizmu na aktualnych urządzeniach. Konieczne będzie kupno nowego.

Taką informację uzyskał serwis Android Police w rozmowie z przedstawicielami Google’a. O ile nowy mechanizm aktualizowania urządzeń brzmi rewelacyjnie, o tyle wymaga pewnych działań sprzętowych. Wprowadzanie funkcji w najnowszych Nexusach 5X i 6P wymagałoby całkowitego przepartycjonowania urządzeń. Nie byłoby to możliwe dla użytkowników bez podłączania do komputera, a nawet wtedy byłoby po prostu za bardzo kłopotliwe.

To oznacza, że automatycznych aktualizacji w tle nie zobaczymy najprawdopodobniej na żadnym, obecnym urządzeniu z Androidem. Dla producentów byłoby to zbyt dużym problemem, nie wspominając już o użytkownikach. Poza tym wiązałoby się z pewnym, co prawda niewielkim, ale jednak niebezpieczeństwem, że coś pójdzie nie tak. A to oznacza, że nowy mechanizm zobaczymy tylko na urządzeniach, które od początku będą korzystały z Androida N, czyli Nexusów, które zostaną zaprezentowane pod koniec roku i przyszłorocznych flagowców.

Nowy mechanizm aktualizacji Androida działa mniej więcej tak samo, jak w Chrome OS. W praktyce oznacza to, że aktualizacja będzie pobierać się sama, w tle, bez konieczności robienia czegokolwiek przez użytkownika. Po pobraniu cały czas będzie działać stara wersja systemu. Ale już po ponownym uruchomieniu od razu urządzenie zacznie działać na nowszej wersji oprogramowania. Nie zobaczymy też irytującego ekranu przystosowywania wszystkich aplikacji do nowego Androida. Przy dużej liczbie appek potrafiło to trwać wieczność. Ale z tym już koniec.

Decyzja Google może być rozczarowaniem dla części użytkowników, ale jest w pełni zrozumiała. Jeśli wprowadzenie nowego mechanizmu aktualizacji rzeczywiście wymagałoby aż takich zmian, to nie ma sensu tego robić. Większość osób i tak przyzwyczaiła się do dotychczasowego sposobu. Nie ma też co się oszukiwać – aktualizacje Androida są rzadkością, więc zaoszczędzenie kilku minut raz na kilka miesięcy nie jest aż tak kuszące.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o