Tego już nie ma jak usprawiedliwiać – Lollipop tylko na co ósmym urządzeniu

Google – jak na początku każdego miesiąca – zaprezentował dane na temat udziału poszczególnych wersji systemu Android w całym rynku. Trend z ostatnich miesięcy cały czas się utrzymuje i najnowsza dystrybucja zielonego robota znowu zyskuje. Ale i tak już nie da się tego w żaden sposób usprawiedliwiać, tym bardziej, że już zapowiedziany został Android M.

Lollipop znajduje się aktualnie na 12,6 proc. urządzeń na świecie, które działają na Androidzie i łączą się ze Sklepem Google Play. W porównaniu z poprzednim miesiącem jest to wzrost o zaledwie 2,9 pkt. proc., kiedy to Lollipop znajdował się na 9,7 proc. sprzętów. To z jednej strony niewielki przyrost, ale druga strona medalu jest taka, że to wynik aż o 30 proc. lepszy. Niestety w tych 12,6 proc. zaledwie 0,8 pkt proc. to najnowszy system, oznaczony jako 5.1. Pozostałe 11,6 proc. to dystrybucje z liczbą 5.0 w nazwie.

Wciąż najpopularniejszym Androidem pozostaje KitKat, który aktualnie znajduje się na 39,2 proc. urządzeń. Na drugim miejscu plasują się wszystkie wydania Jelly Beana, które w sumie mają 37,1 proc. rynku. Starsze wydania mają odpowiednio 5,1 proc. (Ice Cream Sandwich), 5,6 proc (Gingerbread) oraz 0,3 proc. (Froyo).

android-udzialy-czerwiec-2015

Coraz lepszy wynik Lollipopa jest powodem do radości, ale nie zmienia tego, że sytuacja jest po prostu słaba. Nie można mówić o sukcesie, gdy Google zapowiada już Androida M, a jednocześnie poprzednia i wciąż najnowsza wersja systemy znajduje się na zaledwie co ósmym urządzeniu. Można tłumaczyć, że aktualizacje bezpieczeństwa znajdują się w Usługach Google Play, że osobno aktualizujemy wszystkie aplikacje i kluczowe elementy systemu, np. Sklep Play. To wszystko prawda i dla wielu osób najnowsze wydanie Androida nie jest najwyższą wartością. Tylko problem polega na tym, że nie korzystają oni ze starszych wydań z własnej woli, jak jest to np. w przypadku Windowsa na komputery, ale z przymusu, bo Lollipop nie jest dostępnych na ich urządzeniach.

I dochodzi do naprawdę absurdalnej sytuacji, gdy pod koniec roku zadebiutuje Android M, a większość użytkowników cały czas będzie marzyć o tym, aby mieć Lollipopa. Chociaż z drugije strony, patrząc na ilość błędów w Androidzie 5.0 i 5.1, może lepiej, że jest on tylko na co ósmym sprzęcie.

Zdjęcie: eleZeta / Foter / CC BY-ND