Lollipop już na co piątym urządzeniu z Androidem

Google ma w zwyczaju regularne informowanie o udziale w rynku poszczególnych wersji Androida. Według najnowszych danych Android Lollipop znajduje się już niemal na co piątym mobilnym sprzęcie działającym pod kontrolą zielonego robota. Jest znacznie lepiej niż w miesiącach ubiegłych, jednak firma z Mountain View nadal nie ma się czym chwalić.

Google tradycyjnie już monitorowało przez tydzień urządzenia, które łączyły się ze sklepem Google Play. Jak wynika z zestawionych wyników, wśród wszystkich objętych badaniem wersji Androida w dalszym ciągu króluje KitKat z udziałem na poziomie 39,3%. Co ciekawe, odsłona ta odnotowała niewielki, ledwo zauważalny wręcz wzrost udziałów na poziomie 0,1%. Na drugim miejscu podium plasuje się Android Jelly Bean, który względem miesiąca poprzedniego zakontował spadek udziałów z 37,4% do 33,6%. Czołową trójkę zamyka najnowsza wersja zielonego robota z wynikiem 18,1%. Co warte zaznaczenia, Android 5.1 Lollipop zainstalowany jest na zaledwie 2,6% urządzeń. W całościowym ujęciu Androida Lollipop obserwujemy dość dynamiczny wzrost o 5,7 pkt. procentowych. Liczby opisujące udziały pozostałych, starszych odsłon systemu traktowałbym mimo wszystko jako ciekawostkę.

android-udzialy-sierpien-2015

Nie będę w tym miejscu w żadnym wypadku porównywał Androida i Apple iOS pod kątem ich udziału na urządzeniach mobilnych, bo każdy zainteresowany wie jak ta sytuacja wygląda. Odnotuję jedynie fakt, że według ostatnich analiz iOS 8 znajduje się na 85% sprzętów z systemem opracowanym w Cupertino. Sytuacja Androida z każdym kolejnym miesiącem wygląda niemal identycznie i nic nie wskazuje na to, aby drastycznie się zmieniła. Najnowsza wersja systemu zainstalowana na co piątym urządzeniu nie jest bynajmniej powodem do dumy, a przyczyn takiego stanu rzeczy jest wiele. Jak pokazuje najnowsze zestawienie, udział Androida KitKat zaczyna się stabilizować i zapewne niedługo zacznie spadać tak samo, jak w przypadku wersji Jelly Bean. Tuż za rogiem czai się Android M i zapewne zastanawia się, na jakiej liczbie urządzeń przyjdzie mu pracować. Może się jednak okazać, że najnowszy zielony robot nie będzie miał rąk pełnych roboty. Tradycji musi stać się zadość.