Capcom wchodzi na rynek mobilny – cztery duże gry do końca roku

Najpierw Nintendo, potem Sony, a teraz Capcom – każda z tych firm mocno zainteresowała się rynkiem gier mobilnych. W końcu przynosi on ogromne zyski, przewyższające nawet rynek konsolowy. Twórcy takich marek, jak Resident Evil, Mega Man oraz Street Fighter zapowiedzieli właśnie, że do końca roku fiskalnego wydadzą aż 4 duże gry na smartfony i tablety.

Capcom to firma doskonale znana graczom z całego świata. Ma na swoim koncie wiele gier, które na zawsze przeszły do historii. Najprostsze przykłady to wspominane już Street Fighter, czyli jedna z najbardziej popularnych bijatyk, Mega Man oraz Resident Evil, czyli seria horrorów z zombie w roli głównej. Teraz firma wchodzi na rynek gier mobilnych, więc i na smartfonach będzie w co pograć.

Capcom łączy siły z Beeline. Obie firmy do tej pory działały osobno i miały własne plany. Teraz będą działać wspólnie pod marką Capcom Mobile Co. Już teraz wiemy, że w planach jest wydanie co najmniej czterech dużych gier na urządzenia mobilne do końca roku fiskalnego. A ten kończy się 31 marca 2017 roku. Już teraz pojawiają się pogłoski, że wykorzystane zostaną takie marki, jak Monster Hunter, Mega Man oraz Sengoku Basara.

Deweloper, jak podaje portal Game Industry, nie ma skupiać się tylko na rynku japońskim, ale Azja ma być głównym celem. Nie znaczy to jednak, że gier Capcomu nie zobaczymy w Europie lub Ameryce. Firma już w 2012 roku, przy okazji wydania Smurf’s Village, przekonała się, że rynek azjatycki przynosi więcej zysków. Poza tym Capcom zdaje sobie sprawę z tego, że rynek mobilny jest niezwykle trudny i gry czasami potrafią być dużym hitem, ale zainteresowanie nimi szybko maleje. Tak było właśnie w przypadku Smurf’s Village, które zostało wydane w 2012 przez Beeline.

Rynek mobilny staje się coraz bardziej interesujący dla dużych deweloperów. O ile Electronic Arts, Ubisoft czy też Blizzard już od dawna próbują swoich sił na smartfonach i tabletach, o tyle japońskie firmy pozostawały nieco w tyle. Nintendo dopiero co wydało swoją pierwszą aplikację. Square Enix ma kilka gier, ale są to głównie porty znanych gier RPG – Final Fantasy, Chrono Trigger czy też Dragon Quest. Konami już dawno zapowiedziało, że rezygnuje z rynku konsolowego i skupia siły na urządzeniach mobilnych, ale na razie niewiele z tego wyszło. No i Capcom. Firma ma kilka gier, ale nie są to szczególnie popularne tytuły. Teraz ma się to zmienić.

Nadchodzące w ostatnich tygodniach informacje to powód do radości dla wszystkich fanów gier mobilnych. Wielcy deweloperzy z doświadczonymi zespołami, świetnymi markami i dużym budżetami zaczynają interesować się rynkiem mobilnym. To ogromna szansa, aby w końcu gry na smartfony i tablety przestały być postrzegane jako proste gierki na kilka minut. Chociaż sama specyfika urządzeń wymusza na twórcach nieco inne podejście do tematu, to jednak wierzę, że gry mobilne mogą być zaawansowane, ciekawe i mieć świetną grafikę. Już kilka razy się o tym przekonaliśmy.

źródło: CNET