Aplikacja Commandr odpicuje Google Now

Google Now aspiruje do miana asystenta głosowego, któremu będziemy mogli podyktować notatki, poprosić o zadzwonienie do konkretnej osoby, czy odpowiedź na SMS-a. Problem z aplikacją jest taki, że nie współpracuje z hardware’em i wciąż nie działa na 100 proc. w języku polski. Na rozwiązanie drugiego musimy jeszcze poczekać, ale odpowiedzią na pierwszy jest aplikacja Commandr.

Jeśli korzystacie z Google Now, to wiecie, że aplikację można teraz wywołać przez prostą komendę „OK Google”. W ten sposób od razu możemy wyszukać konkretnego hasła w Sieci. Użytkownicy angielskojęzyczni mają jeszcze lepiej, bo np. mogą ustawić alarm, sprawdzić numer lotu czy też zapisać notatkę, bez dotykania telefonu. Jednak możliwości asystenta nie są aż tak duże, jak byśmy tego chcieli. Aplikacja Commandr to zmienia.

commandr2

Dzięki appce możemy poleceniem głosowym włączyć lub wyłączyć WiFi, Bluetooth, GPS, czy też włączyć latarkę. Commandr pozwala także na zablokowanie ekranu i wiele więcej. Rzecz w tym, że na razie tylko w języku angielskim. Poza tym trzeba się nauczyć konkretnych komend, ponieważ aplikacja nie rozpoznaje naturalnej mowy.

Niestety, dla Polaków Commandr nie jest zbyt przydatną aplikacją, chyba że wypowiadanie słów w języku angielskim nie jest dla Was żadnym problemem. Jeśli tak jest, to możecie pobrać appkę z Google Play, gdzie jest dostępna za darmo.

za: AndroidPolice