Disney usunął nagle dwie gry ze świata Star Wars nie informując o tym deweloperów

Tego chyba niewiele osób się spodziewało, włącznie z deweloperami, którzy stworzyli oba tytuły. Oto bowiem Disney, bez jakiegokolwiek poinformowania zainteresowanych osób, usunął z Google Play i App Store dwie gry ze świata Star Wars. Mowa o dobrze przyjętych Tiny Death Star oraz Star Wars Assault Team.

Gry nie zostały stworzone przez Disneya, który ma prawa do marki Star Wars i wszystkiego, co z nią związane, ale przez niezależnych deweloperów. Oczywiście odbyło się to z zachowaniem wszelkich praw, czyli przy porozumieniu z twórcami Myszki Miki.

Jednak rok po debiucie, obie gry nagle zniknęły z obu sklepów z aplikacjami – Google Play oraz App Store. Co w tej historii ważne, deweloperzy nie dostali żadnego uprzedzenia od Disneya, nie mówiąc już o uargumentowaniu tej decyzji. Chyba nie muszę wspominać, że to po prostu… najzwyczajniej chamskie ze strony Disneya. Poza tym obie gry cieszyły się sporą popularnością i na pewno przynosiły ich twórcom całkiem niezłe zyski.

NimbleBit, studio stojące za Tiny Death Star, wydało nam łamach Game Informera oświadczenie w tej sprawie:

– Jesteśmy bardzo rozczarowani tym, że zaledwie rok po premierze Tiny Death Star zostało usunięte. Nic wcześniej o tym nie wiedzieliśmy i nawet nie mamy kontaktu z Disneyem po ostatnich zwolnieniach. Jeśli jesteś deweloperem i chciałbyś nawiązać współpracę z Disneyem, to uprzedzamy, że nie jest to partner, którego szukasz

Star-Wars-Assault-Team

Co ciekawe, Tiny Death Star jeszcze nie zniknęło zupełnie ze sklepów z aplikacjami, a po prostu zostało przeniesione na konto Disneya, przynajmniej tymczasowo. Jednak już wkrótce gra najprawdopodobniej zniknie i z tego konta, więc jeśli chcielibyście jeszcze pograć, to szybko instalujcie ten tytuł. O ile nie usuniecie go z telefonu, to wciąż będziecie mogli grać.

Disney zapowiedział, że obie gry znikną z Google Play i App Store, ponieważ firma zamierza się skupić na swoich własnych produkcjach, jak np. Star Wars Commander. Oznacza to nic innego, że po prostu firma nie chce, żeby inni zarabiali na marce Gwiezdnych Wojen. Nie zdziwię się jeśli wkrótce Disney zacznie wprowadzać kolejne gry z Lukem Skywalkerem, Darth Vaderem i Hanem Solo w roli głównej.

Nie zmienia to jednak faktu, że podejście Disneya po prostu nie jest w porządku.