Google prezentuje platformę Brillo i wkracza w Internet rzeczy

W trakcie wczorajszej konferencji Google I/O pokazana została platforma Brillo, czyli system operacyjny stworzony z myślą o Internecie rzeczy. Jest to rozwiązanie oparte oczywiście na Androidzie, jednak na tyle oszczędne, że będzie bez problemów działało na starszych konstrukcjach. Oprócz optymalizacji skupiono się także na bezpieczeństwie, które w tym przypadku jest niezwykle ważne.

Internet rzeczy staje się coraz bardziej popularny, a zagadnień z nich związanych spodziewamy się na każdej kolejnej konferencji gigantów z branży. Google współpracowało z osobami związanymi z Nest właśnie po to, aby spopularyzować wszystkie rozwiązania. Wygląda na to, że w całkiem niedługim czasie za pomocą Androida komunikować się będą sprzęty, które posiadamy w domu.

Brillo będzie działał dzięki centralnej konsoli, a łączność zapewnią mu moduły Bluetooth oraz WiFi. Niestety, nie zostały ujawnione żadne szczegóły dotyczące jego działania od strony technicznej. Wiemy zaledwie tyle, że w tym celu użyty zostanie specjalny protokół o nazwie Wave. Ma on być multiplatformowy i skutecznie współpracować z innymi systemami operacyjnymi odnoszącymi się do Internetu rzeczy. Zdradzono też, że deweloperzy uzyskają dostęp do Brillo już w trzecim kwartale tego roku, a pełną funkcjonalność protokołu Wave poznamy nieco później.

Wygląda na to, że w ciągu kilku najbliższych lat Android zapewni skuteczną komunikację pomiędzy urządzeniami i sprzętami domowymi. Wszystko, co wiąże się z zagadnieniami inteligentnego domu i Internetu rzeczy stanie się rzeczywistością. Bez znaczenia czy będą to okna, żarówki, czy też smartfony. Google będzie starało się, aby wszystkie te urządzenia komunikowały się między sobą dzięki Brillo oraz Androidowi, który puka już do naszych drzwi.