Tak powstawał najpopularniejszy system mobilny na świecie – historia Androida cz. III

W poprzednich częściach historii Androida dowiedzieliśmy się, jak system zmieniał się jeszcze przed oficjalną premierą. Dzisiaj po raz pierwszy dowiecie się, jak wyglądał Android 1.0, który był zainstalowany na pierwszym smartfonie z zielonym robotem, czyli HTC Dream (w Polsce Era G1). Oto dalsza część historii Androida.

Android 1.0, czyli pierwsze oficjalne wydanie

Jest październik 2008 roku. Po zaledwie 2 miesiącach od wydania ostatniej wersji beta, czyli 0.9 – na świat przychodzi Android 1.0. Jest to pierwsza oficjalna wersja tak popularnego dzisiaj systemu operacyjnego. Sam rdzeń Androida nie różnił się zbyt wiele od tego, co pokazano 2 miesiące wcześniej, ale za to pojawiło się mnóstwo nowych aplikacji systemowych. Po raz pierwszy Google zaprezentował w Androidzie: kalendarz, email, gmail, IM (komunikator), Android Market (dzisiaj Sklep Play), ustawienia oraz YouTube. W tamtym czasie królował już iTunes. Google nie miał swojego serwisu z muzyką, więc w pierwszym Androidzie pojawił się sklep Amazon MP3.

android1-1

Android Market, czyli dzisiejszy Sklep Play

Oczywiście największą zmianą w porównaniu do wersji beta było pojawienie się sklepu Android Market. Co prawda początkowo pojawiały się w nim tylko gry i aplikacje, ale Google od początku miał wobec niego dużo większe plany. Stąd też wzięła się nazwa – Android Market, czyli wszystko to, co możesz potrzebować w swoim smartfonie z Androidem.

Sklep znacząco różnił się od Apple App Store. Przede wszystkim tym, że dawał programistom ogromną swobodę. Aplikacje nie przechodziły żmudnego procesu autoryzacji i mogły zastępować aplikacje systemowe. Z czasem okazało się to jednocześnie ogromną zaletą, jak i wadą całego systemu operacyjnego. Warto też dodać, że na początku programiści nie mogli pobierać opłat za swoje aplikacje. Wszystkie były oferowane za darmo.

android-market-android1

Sam Android Market pod wieloma względami przypominał dzisiejszy Sklep Google Play. Już wtedy użytkownicy mogli sprawdzić opinie na temat danej aplikacji, przeczytać jej opis (ograniczony do 500 znaków), sprawdzić licznik dotychczasowych instalacji i oczywiście zainstalować daną pozycję. Po kliknięciu w przycisk „install” pojawiała się też lista uprawnień, których dana aplikacja będzie potrzebować. W tym momencie użytkownik mógł wybrać „OK” lub cofnąć się do opisu appki. Apple wprowadził listę uprawnień dopiero w 2012 roku, czyli 4 lata po Androidzie.

Gmail i Mail

Android 1.0 miał dwie aplikacje do obsługi maila. Gmail pozwalał tylko na dodanie konta Google, natomiast appka Mail obsługiwała IMAP i POP3. Gmail już w tamtych czasach miał wiele przydatnych funkcji, z których korzystamy do dzisiaj. Przede wszystkim wyświetlał powiadomienia push na temat nowych wiadomości. Nie brakowało też zakładek oraz wyszukiwarki. Chociaż daleko było Gmailowi do dzisiejszego wyglądu i funkcjonalności, to jednak był to całkiem dobry początek.

gmail-android1

Z drugiej strony aplikacja Mail była po prostu tragiczna. Zła niemal pod każdym względem. Wszystkie wiadomości były prezentowane na jednym ekranie. Nie było nawet osobnego folderu „odebrane”. Przynajmniej nieprzeczytanie wiadomości były oznaczone zielonym paskiem z boku.

YouTube

Rok 2008 był dopiero początkiem YouTube’a, więc po aplikacji serwisu wideo nie należało spodziewać się zbyt wiele. Dość wymownym elementem był zakładka „najnowsze”, w której prezentowano dopiero co wrzucone przez użytkowników wideo. Wyobrażacie sobie, jak prezentowałoby się to dzisiaj?

youtube-android1

Menu aplikacji składało się z czterech sekcji – szukaj, ulubione, kategorie oraz ustawienia. Co ciekawe, ostatnia z nich miała tylko jedną opcję: usuwania historii wyszukiwani. Poza tym YouTube działał wtedy w rozdzielczości 320p, a filmy można było oglądać tylko w orientacji poziomej. Można było także przeczytać opis danego materiału oraz komentarze użytkowników. Aplikacja była bardzo prosta, jak każda w tamtym czasie.

Aparat i ustawienia

Warto jeszcze wspomnieć o dwóch elementach pierwszego Androida. Aplikacja aparatu nie pozwalała na zmianę balansu bieli, włączenie trybu HDR czy nawet wybranie rozdzielczości zdjęcia. Co więcej, nie miała nawet przycisku wyzwalania migawki. To dlatego, że pierwsze telefony z Androidem miały fizyczny przycisk wykonywania zdjęć. Także w tamtych czasach albo robiłeś fotografię, albo nie. Nie było żadnych ustawień.

Android 1.0 to też pierwszy system, w którym pojawiły się ustawienia. Wcześniej nie było takiej potrzeby, ponieważ wersje beta i tak były uruchamiane tylko w emulatorze. Ustawienia wyglądały mniej więcej tak samo, jak… wyglądają dzisiaj, czyli czarne tło, białe napisy i podział na kategorie. Włączenie danej funkcji również polegało na zaznaczeniu tzw. ptaszka.

android1-2

W Androidzie 1.0 do wyboru były dwa sposoby odblokowywania ekranu – tradycyjny, po przeciągnięciu palcem po wyświetlaczu oraz na wzorek, który znamy do dzisiaj. System wyświetlał też powiadomienie gdy poziom baterii spadał do 15 procent.

Android 1.0

Pierwszy Android był sporym krokiem naprzód w porównaniu do wersji beta. Wprowadzał wiele rozwiązań, które znamy do dzisiaj. Jednocześnie – pod względem oprogramowania – był bardzo ograniczony. Telefony z Androidem musiały mieć mnóstwo fizycznych przycisków, włącznie z fizyczną klawiaturą, a nawet trackballem. Ale nie od razu Rzym zbudowano, prawda?

Czytaj także:

Tak powstawał najpopularniejszy system mobilny na świecie – historia Androida cz. I

Tak powstawał najpopularniejszy system mobilny na świecie – historia Androida cz. II

Zdjęcie główne: .RGB. / Foter / CC BY

Pozostałe fotografie pochodzą z serwisu ArsTechnica