Twoje konto Nokia przestanie działać w przeciągu 2 miesięcy

Dokładnie 25 kwietnia 2015 roku Microsoft zamierza wyłączyć wszystkie konta Nokii, z których korzystali użytkownicy systemu Windows Phone. Jeśli więc korzystasz z tego typu konta, to przygotuj się na to, że niedługo przestanie działać.

Konto Nokia zakładało się swego czasu na telefonach tej firmy w celu korzystania z jej aplikacji, np. Map Here. Jako że Microsoft wykupił cały mobilny biznes fińskiego producenta, to przyszedł czas na zmiany. Nie ma sensu jednocześnie utrzymywać kont Nokii, skoro i tak nie są już praktycznie do niczego potrzebne, i kont Microsoftu. Któreś trzeba było usunąć, a wybór był oczywisty.

Wszystkie konta zostaną wyłączone dokładnie 25 kwietnia 2015 roku. Jednocześnie Microsoft poinformował, że wszystkie dane z nimi związane zostaną niezwłocznie i bezpiecznie usunięte, więc nie ma potrzeby martwić się o kwestie prywatności.

Jak już pisałem – to w sumie nic wielkiego, a zarazem coś, czego należało się spodziewać. Kont Nokii nie ma sensu już używać w smartfonach z Windows Phone. Wszystkie aplikacje od Finów zostały przerobione na aplikacje Microsoftu. Warto jednak poinformować o tym, gdyby jakiś użytkownik dziwnym trafem jeszcze korzystał z konta Nokii (nie wiem jak i gdzie, ale w końcu wszystko jest możliwe…).

źródło: AAWP

  • Marek Żuławski

    Genialny pomysł rodem ze świata zgniłego ogryzka sprawił, że będziecie kupować zabawki, które wam producent zabierze, kiedy zechce. Niepokoi mnie rosnąca popularność tabletów na tzw. mobilnych systemach. To spowoduje zmniejszenie popytu a zatem podrożenie laptopów czyli spadek ich dostępności. Pal licho telefony. Można się pogodzić z ich wymianą co 3 lata. Ale monopole postanowiły zniwelować niewybaczalny błąd IBM (uwolnienie i powszechna dostępność specyfikacji IBM PC). To dzięki temu posunięciu możemy sobie jeszcze kupować komputery na które nas stać i instalować na nich co zechcemy a raz zakupiony program używać tak długo, jak nam się podoba. Jak tak dalej pójdzie, to korporacje położą łapę również na Waszych danych zapisanych cyfrowo.

    • A kiedyś były tak naprawdę popularne tablety na niemobilnych systemach? Laptopy i komputery były, są i będą ogólnie dostępne, tym bardziej, że sprzedaż tabletów maleje. Trochę nie rozumiem, o co chodzi…

      • Marek Żuławski

        Były PC w formie tabletów, popularne raczej nie, firmy je kupowały do określonych celów. (Pamiętam Fujitsu-Siemens z Win XP). Smartphonem nazywano wtedy Siemensa S42, bo miał możliwość instalacji aplikacji Java i łączność GPRS, graficzny wyświetlacz mono, odtwarzacz audio, PIM częściowo kompatybilny z Outlookiem.
        O co mi chodzi? O BIOS i OS. W PC są oddzielne, BIOS można aktualizować w ostateczności i wiemy, że jak coś pójdzie nie tak, to koniec płyty głównej. Ale OS może zainstalować i odinstalować każde dziecko i połowa dorosłych. Masz wybór kilku generacji Windows i 1001 dystrybucji z jądrem Linux i kilka mniej znanych. Nie ma innego Windows Lenovo i innego Windows IBM-a.
        Tymczasem w systemach mobilnych jest Android producenta sprzętu – w jednym nierozerwalnym kawałku system, BIOS i sterowniki. Android Samsunga, Android Sony i t.d. inny na każdym urządzeniu i całkowicie pod władzą producenta. Przykład, co się może zdarzyć: Użytkownicy Samsungów z górnej półki pokupowali sobie urządzenia peryferyjne też z górnej półki a więc drogie i byli bardzo zadowoleni. Działało, obsługiwało ich (niekiedy profesjonalne i drogie aplikacje) Pewnego dnia przyszła aktualizacja z 5.01 do 5.02. Połowa sprzętu łączonego przez BT nie działa i nie będzie już działać. Odwrotu nie ma. Frajer zapłacił za markę, to go stać na nowy tablet. W podobnym przypadku z Windows – możemy wrócić do poprzedniej wersji. Możemy zainstalować obok siebie starszą i nowszą. Zabawne – bo nabywcy tanich „niemarkowych” urządzeń dostają lepszy system – bo producenta nie stać na własne komplikacje Androida od Google.
        Co do dostępności – sytuacja w której gro użytkowników nabywa tablet zamiast laptopa zmniejsza popyt na te ostatnie, co spowoduje podnoszenie ceny.