Poznajcie LG WebOS 2.0 – szybciej, prościej, ładniej

WebOS ma za sobą długą historię i wciąż bardzo ciekawą przyszłość. Od tego tygodnia jest dostępny w wersji 2.0 w nowych telewizorach LG.

Historia WebOS sięga początków roku 2009 i targów CES w Las Vegas. Wtedy to firma Palm zaprezentowała smartfon Palm Pre oparty właśnie o ten system. Rok później Palm został przejęty przez HP. WebOS pojawił się na kilku tabletach i smartfonach. Wyróżnikiem systemu był minimalistyczny interfejs oraz ciekawe metody synchronizacji urządzeń.

W 2011 roku HP zakończyło przygodę z WebOS i udostępniła kod źródłowy na zasadach Open Source. W lutym 2013 roku system przejęło LG z myślą o swoich telewizorach Smart TV.

LG_4

W ubiegłym roku zobaczyliśmy pierwszą generację Smart TV opartą na WebOS. Teraz do sklepów trafia telewizyjny WebOS 2.0. Ponadto na rynku pojawi się też zegarek LG Urban LTE z tym systemem. Podobnie jak w przypadku swoich pierwotnych założeń, także w Smart TV priorytetem jest prostota. WebOS u LG bazuje na pastelowych kafelkach i obłych przyciskach. Wszystko sterowane za pomocą pilota Magic Remote z akcelerometrem.

LG webOS 2.0_hi res

Nowy WebOS 2.0 jest przede wszystkim znacznie szybszy od swojego poprzednika. Telewizory uruchamiają się niemal momentalnie, podobnie jest z wywoływaniem poszczególnych funkcji. Dokonano, też drobnego przeprojektowania pewnych elementów interfejsu, tak aby ułatwić korzystanie z niego. Teraz prościej jest przełączyć się pomiędzy HDMI, dyskiem USB, a tunerem telewizyjnym. Dostęp do kanałów też jest szybszy. Podstawowe menu ustawień nie zasłania obrazu i jest czytelniejsze dla mniej zaawansowanych użytkowników. Dodatkowo do pilota wracają przyciski numeryczne.

WebOS 2.0 to wciąż system który raczkuje. LG nie zaoferowało tutaj jakiś niezwykłych fajerwerków. Użytkownicy mają po prostu wygodny i przejrzysty dostęp do swoich ulubionych funkcji oraz aplikacji, a wszystko działa szybciej.

LG_5

Niesmak pozostaje jeśli chodzi o nabywców zeszłorocznych modeli. Ci mogą liczyć jedynie na aktualizację dodającą część funkcji oraz nieco przyśpieszającą system. Nie otrzymają jednak pełnowartościowego systemu WebOS. To dowód na to, że Smart TV wciąż jest na bardzo wstępnym etapie, pomimo upływu kolejnych lat. Producenci nadal nie dbają o klientów, którzy już zakupili produkt. Ta smutna sytuacja dotyczy praktycznie wszystkich marek.