To koniec Mailbox i Carousel – Dropbox ubija dwie popularne aplikacje

To dość niespodziewana, ale jednoznaczna informacja. Jeśli korzystaliście z aplikacji Mailbox lub Carousel, to musicie zacząć szukać alternatywy. Dropbox, do którego należą obie usługi, postanowił zakończyć ich żywot. To o tyle dziwne, że były dość popularne.

Zarówno przy Mailbox, jak i Carousel tylko w wersji na Androida widnieje informacja, że zostały zainstalowane między 1-5 mln razy. Obie też miały dość wysokie oceny, odpowiednio 4,1 i 4,2. Nie inaczej wygląda sytuacja w przypadku wersji na urządzenia Apple. Tam też aplikacje miały oceny powyżej 4 gwiazdek na 5 możliwych. Co się zatem stało?

Nie do końca wiadomo, jak informuje The Verge. Firma zdecydowała się na ten krok, aby w pełni skupić swoje działania na głównej usłudze jaką jest Dropbox. Jednocześnie we wpisie na blogu można przeczytać, że kluczowe funkcje Carousel zostaną wykorzystane w aplikacji Dropboksa. Nieco inaczej wygląda sprawa z Mailbox. W przypadku tej aplikacji napisano jedynie, że nabyte doświadczenie zostanie wykorzystane do lepszej współpracy i komunikacji. Czyli napisano coś ładnego, aby pokazać, że chociaż aplikacje będą martwe, to coś z nich zostanie wykorzystane w przyszłych produktach.

Mailbox przestanie działać 2 lutego 2016 roku. Z kolei Carousel dokona żywota 31 marca 2016 roku. W przypadku tej drugiej aplikacji zdecydowano się na dodatkowy miesiąc ze względu na użytkowników. Jeśli ktoś trzyma w aplikacji zdjęcia, to będzie miał więcej czasu, aby je pobrać i przenieść w inne miejsce. Co więcej, Dropbox ma zaprezentować narzędzie do automatycznego przenoszenia biblioteki do innej usługi.

Jakkolwiek smutna nie byłaby to informacja, to prawda jest taka, że obie aplikacje zostały daleko w tyle za konkurencją. Początkowo może i były ciekawe i wyróżniały się interesującymi funkcjami, ale w ostatnich miesiącach było już tylko gorzej. Konkurenci nie tylko dogonili Dropboksa, ale nawet go przegonili. Mailbox wypada słabo w porównaniu chociażby do Gmaila lub Outlooka, a Carousel nijak ma się na przykład do Zdjęć Google. Najwyraźniej firmie zabrakło motywacji do walki o przyszłość obu usług i woli się skupić na swojej głównej appce.

Żyjemy w czasach, w których nie możemy za bardzo przyzwyczajać się do istniejących serwisów i usług, szczególnie jeśli są darmowe. Jak widać wiele rzeczy szybko przychodzi i równie szybko odchodzi. Na szczęście posiadacze Mailbox i Carousel mają wiele alternatyw do wyboru.