Map Google zaczniesz używać na co dzień, nawet bez włączania nawigacji

mapy-google

Mapy Google przez wiele osób są wykorzystywane jako nawigacja. Wystarczy tylko połączenie z internetem mobilnym i telefon lub tablet poprowadzi nas do celu. Jednak aplikacji wciąż wiele brakowało, aby korzystać z niej na co dzień. Ale i to powoli staje się melodią przeszłości za sprawą najnowszej aktualizacji.

Google wprowadził w Mapach Google system nawigacji już ponad 6 lat temu, w momencie premiery Androida 2.0 Eclair. Z czasem aplikacja była rozwijana i dzisiaj mapy są dużo bardziej dokładne, otrzymujemy powiadomienia o korkach i wypadkach, a nawet pobliskich punktach, jak restauracje lub stacje benzynowe. Jednak do tej pory korzystaliśmy z Map Google tylko w sytuacji, gdy nie wiedzieliśmy jak dojechać do danego miejsca, czyli po prostu jako nawigację. Sytuacja wyglądało zgoła inaczej, gdy doskonale znaliśmy trasę i ewentualne następstwa wybrania danej drogi, np. korki. Google chce to zmienić.

W najnowszej aktualizacji Map Google pojawi się „Tryb jazdy”, po angielsku nazwany „Driving Mode” – donosi Android Police. Uruchomimy go właśnie wtedy, gdy nawet doskonale będziemy znali drogę do punktu docelowego. Załóżmy, że mamy do załatwienia kilka spraw na mieście. Po włączeniu Trybu jazdy Mapy Google będą nas ostrzegać przed ewentualnymi korkami przed nami, wypadkami na drodze i innymi niebezpieczeństwami, a także przeszkodami, które mogą nas spowolnić.

Będzie to działać mniej więcej tak samo, jak w aplikacji Waze, która została kupiona przez Google. To kolejny dowód na to, że Google powoli, ale systematycznie integruje obie usługi. Podejrzewam, że gdy proces się zakończy, Waze w ogóle zniknie ze sklepów z aplikacjami. Nie będzie sensu dublowania tych samych funkcji w dwóch różnych appkach.

Google zapewnia także, że Mapy będą w stanie przewidzieć, gdzie chcemy akurat jechać. Będą to robić na podstawie analizy wcześniejszych lokalizacji, które odwiedzaliśmy, a także wyszukiwani Google. Jeśli więc na początku każdego miesiąca jeździcie do urzędu, to Google o tym wie i ostrzeże od ewentualnych przeszkodach po drodze.

Nowa funkcja pojawi się w Mapach Google w wersji 9.19. Początkowo, nawet po zainstalowaniu nowej wersji, może być nieodstępna, ponieważ aktualizacja leży też po stronie serwera. Wniosek jest prosty – przyjdzie nam zapewne jeszcze poczekać na nowy tryb w Mapach Google i nie da się jednoznacznie określić, kiedy zostanie uruchomiony. Niektórzy mogą mieć go w ciągu kilku dni, a inni poczekają nawet 2 tygodnie.