Największy rywal Periscope jest już dostępny na Androida

Kilka tygodni temu prawdziwą furorę zrobiła aplikacja Periscope na system Apple iOS, która pozwala na żywo strumieniować obraz z kamery np. iPhone’a. Niewiele osób jednak wie, że przed Periscope była jeszcze inna tego typu appka o nazwie Meerkat. Dzisiaj Meerkat po raz kolejny wyprzedza swojego największego rywala i wypuszcza swój program także w wersji na Androida, której cały czas brakuje Periscope. No to sprawdźmy, jak to działa.

Na początek musimy się zalogować swoim twitterowym kontem, co jest w pewien sposób zabawne, ponieważ Persicope (rywal Meerkat) to właśnie twór Twittera. Ale nie ma to większego znaczenia. Konto na Twitterze będzie wykorzystywane między innymi do informowania ludzi, którzy nas obserwują, to tym, iż właśnie ruszył nasz stream. Wtedy po prostu pojawia się nowy tweet z linkiem do naszego materiału. Jeśli mamy jakiś znajomych na Meerkat, to oni otrzymają powiadomienie push na temat naszego nadawania na żywo.

meerkat-na-androida (1)

Co ważne, Meerkat w żaden sposób nie przechowuje nagrań. Owszem, wideo zostanie zapisane w pamięci naszego telefonu, ale na tym się tak naprawdę kończy. Jeśli ktoś nie śledził nas na żywo, to później nie będzie mógł obejrzeć żadnej powtórki. No chyba że sami udostępnimy plik zapisany na smartfonie.

Sama aplikacja jest niezwykle prosta. Po zalogowaniu się widzimy najpopularniejsze w tym momencie streamy, które możemy oglądać. Do tego mamy także przycisk udostępniania własnego streamu. Jeśli się na to zdecydujemy, to mamy z jednej strony niewiele, a z drugiej strony wystarczającą ilość opcji:

  • możemy przełączać się między kamerami tylną i przednią,
  • możemy włączyć na stałe diodę doświetlającą,
  • no i mamy czat z użytkownikami, którzy nas oglądają.

I to w sumie tyle. Meerkat informuje nas także o polubieniach i retweetach naszego streama. Jeśli zaś kogoś oglądamy, to możemy:

  • napisać coś na czacie,
  • polubić stream,
  • podać stream dalej (na Twitterze oczywiście).

I to w sumie tyle. Aplikacja jest jeszcze w wersji beta, więc nie wszystko może działać tak, jak powinno. Ja na razie nie dostrzegłem żadnych problemów.

Wygląda na to, że walka między Periscope, a Meerkat właśnie rozgorzała na dobre i sądzę, że pierwsza aplikacja może zdobyć serca użytkowników iOS-a, a druga Androida. Jednego jestem pewien – w tym momencie Meerkat ma sporą przewagę nad swoim konkurentem, bo jest dostępny dla zdecydowanie większej liczby użytkowników. Co prawda Periscope zrobił większe zamieszanie na rynku, ale teraz może to wyjść na dobre także konkurencyjnej aplikacji, bo wszyscy usłyszeli o tworze Twittera i będą chcieli teraz spróbować, co potrafi konkurent lub po prostu będą chcieli korzystać z podobnej appki na Androida.

Meerkat możecie pobrać za darmo ze Sklepu Google Play, klikając w poniższy link:

google_play