Microsoft i Cyanogen oficjalnie nawiązują współpracę

Tego chyba można było się spodziewać. Od wielu tygodni mówiło się o ewentualnej inwestycji Microsoftu w firmę Cyanogen. Finalnie do tego nie doszło, ale najwyraźniej cały czas trwały rozmowny na temat współpracy. Dzisiaj obie firmy oficjalnie już potwierdziły, że będą ze sobą współpracować. Co to oznacza dla użytkowników najpopularniejszej modyfikacji Androida na świecie? Wydaje mi się, że nic dobrego…

Umowa jest dość prosta. Od teraz w CyanogenModzie domyślnie będą preinstalowane aplikacje Microsoftu. W oficjalnym oświadczeniu (przesłanym na maila) można przeczytać między innymi o Bing, Skype, OneDrive, Outlooku, czy też Officie. I to w sumie na tyle. Nie znamy dokładny szczegółów, ale pewnie Cyanogen otrzymał za to stosowną zapłatę, przecież nie zrobiliby tego za darmo.

I muszę przyznać szczerze, że ta informacja wywołała we mnie lekkie zniesmaczenie. Z jednej strony firma Cyanogen chce całkowicie uniezależnić Androida od Google’a, czyli firmy do której należy system, która go rozwija i bez której w ogóle nie istniałaby firma Cyanogen, a z drugiej strony dogaduje się – najprawdopodobniej za niezłą kasę – z inną korporacją obecną na rynku mobilnym, czyli Microsoftem. I jak tutaj nie czuć co najmniej lekkiego zniesmaczenia? To w końcu Cyanogen tworzy system wolny i całkowicie niezależny od innych firm, czy to tylko kwestia odpowiedniej kwoty na przelewie bankowym?

Co prawda nie znam szczegółów umowy, ale mam przynajmniej nadzieję, że owe aplikacje da się całkowicie odinstalować z systemu, aby nie pozostał po nich żaden ślad. Jeśli nie i Cyanogen pójdzie w ślady producentów smartfonów, którzy tworzą swoje nakładki systemowe, to tym bardziej jestem zniesmaczony. Nie dlatego, że preinstalowane aplikacje to zło, bo wiele z nich to świetne appki, ale dlatego, że w ten sposób firma pokaże, że ma w czterech literach to, o czym wcześniej tak głośno mówiła. Mam nadzieję, że idee w tym przypadku jednak nie są na sprzedaż.

Mam nadzieję, że wkrótce dowiemy się więcej na temat współpracy i mam nadzieję, że moje słowa okażą się niczym więcej, niż tylko złą wróżbą. Nie mam nic przeciwko instalowaniu aplikacji Microsoftu (to świetne aplikacje), ale przeszkadza mi już postawa firmy Cyanogen.

za: Android Central

  • BuKoX

    Czyli jest dokładnie tak jak przewidywaliśmy. CM chyba trochę oszukało swoich użytkowników mówiąc o pięknej wizji uniezależnienia się od usług Google bo zapomniało wspomnieć, że chce po prostu uzależnić się od usług innej firmy. I to za dużą kasę kosztem swoich użytkowników. Bardzo nieładny ruch CM. Mam nadzieje, ze odbije się to szerokim echem wśród użytkowników CM. Tym bardziej, że CM traci jedynego sensownego partnera czyli OnePlus.

  • Moim zdaniem nie ma w tym nic złego. Android to projekt Open Source, każdy może go modyfikować, jak sam CyanogenMod, a nikt nie powiedział, że Google musi być jedynym usługodawcą tego oprogramowania. MS ma świetne usługi oraz świetne aplikacje na Androida i mam wrażenie, że aktualizowane one były ostatnio nie dla każdego użytkownika tego systemu, a właśnie z myślą o CM.