Rewelacyjna aplikacja Microsoftu właśnie pojawiła się na Androidzie (wideo)

Pewnie już zapomnieliście o aplikacji Hyperlapse Mobile od Microsoftu. Ja też. Ale dzisiaj mi się o niej przypomniało, bowiem właśnie trafiła na Androida. A jest to naprawdę ciekawa appka, dzięki której można nagrać filmy typu time-lapse i to nit tylko takie statyczne, ale przede wszystkim takie, na których sami się poruszamy, trzymając smartfona w ręce. Hyperlapse zadba o to, aby film wyglądał po prostu dobrze.

Ale zanim weźmiecie się za instalowanie Hyperlapse, to muszę uprzedzić, że aplikacja nie jest jeszcze dostępna dla wszystkich. Najpierw trzeba dołączyć do grupy testerów wersji na Androida. Aby to zrobić, musicie najpierw dołączyć do społeczności na Google+. Następnie udać się na tę stronę i dołączyć do testerów. Kolejny krok to już wejście do Sklepu Play i zainstalowanie appki. Nie denerwujcie się, jeśli nie od razu będzie dostępna. U mnie trwało to kilka minut, zanim pojawiła się w sklepie z aplikacjami.

hyperlapse-android-1

No i dostępność na urządzeniach też nie powala. Na przykład na Nexusie 4 nie miałem możliwości zainstalowania aplikacji. Na ten moment Hyperlapse da się zainstalować na:

  • Samsungach Galaxy S5, S6, S6 Edge oraz Note 4,
  • Nexusach 5, 6 i 9,
  • HTC One M8 i M9,
  • Sony Xperia Z3.

Czym jest Hyperlapse? To nic innego, jak aplikacja do nagrywania filmów typu time-lapse, czyli lekko przyspieszonych, w których możemy np. obserwować zachód słońca lub chmury na niebie. A to wszystko w dużo krótszym czasie. Aplikacja, już po nagraniu materiału, pozwala nam wybrać, jak bardzo wideo ma zostać przyspieszone, np. 2x, 4x, 8x, 16x lub 32x. Poza tym, jak twierdzi sam Microsoft, w aplikacji wykorzystano dość zaawansowaną technologię, dzięki której nie jest wybierana co dziesiąta klatka filmu, aby na tej podstawie stworzyć time-lapse, a na przykład dwunasta czy też osiemnasta, jeśli to one bardziej pasują do kompozycji.

hyperlapse-android-4

Jednak najciekawszą funkcją jest eliminowanie wstrząsów. Aplikacja Hyperlapse stabilizuje filmy, więc wyglądają one zdecydowanie lepiej niż przy normalnym nagraniu. Tyczy się to szczególnie wideo nagrywanych z ręki. Zresztą sami spróbujcie, bo to naprawdę świetna zabawa. Pamiętajcie jednak, że to na razie tylko wersja beta, więc nie wszystko może działać w 100% prawidłowo. Jednak efekty są naprawdę niezłe i wyglądają mniej więcej tak:

  • Stefan Ziut

    Sąsiad z naprzeciwka często na dymka wychodzi.