Po konferencji Microsoftu w trakcie MWC 2015, na której prawie zasnąłem

O godzinie 8:30 rozpoczęła się dzisiaj konferencja Microsoftu w trakcie targów Mobile World Congress 2015 odbywających się w Barcelonie. Nie zabrakło nowych urządzeń, kilku informacji na temat nadchodzącego Windowsa 10 dla smartfonów, czy też aplikacji uniwersalnych. Konferencja Microsoftu była krótka, szybka i treściwa i… cholernie nudna. Microsoft po raz kolejny pokazał, jak aplikacje na mobilnego Windowsa są daleko w tyle za konkurencją, a sama firma nie ma pomysłu na rozwój.

No to po kolei. Microsoft pokazał dwie nowe Lumie – 640 oraz 640 XL. Pierwsza z nich ma 5-calowy ekran o rozdzielczości HD 1280 x 720 pikseli, czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 400, 1 GB pamięci RAM, 8 GB pamięci masowej, którą da się rozszerzyć przy pomocy karty microSD oraz dwa aparaty – przedni o rozdzielczości 0,9 Mpix raz tylny PureView (w wariancie znanym z Lumii 920) o rozdzielczości 8,7 Mpix. Poza tym telefon będzie dostępny w wersji z LTE lub 3G (do wyboru), pozwoli na bezprzewodowe ładowanie. Nie zabraknie także standardowych modułów łączności – WiFi, Bluetooth oraz NFC. Ceny? 139 euro za 3G i 159 euro za LTE.

Z kolei Lumia 640 XL to 5,7-calowy sprzęt z ekranem o rozdzielczości 1280 x 720 pikseli. Ma identyczną specyfikację co Lumia 640, ale oferuje więcej pamięci wewnętrznej, bo aż 32 GB (także można rozszerzyć przy pomocy microSD). Ten model również będzie dostępny w wersji z LTE oraz 3G. Aparaty mają odpowiednio 5 Mpix oraz 13 Mpix (PureView). Lumia 640 XL ma kosztować 189 euro (3G) oraz 219 euro (LTE).

I to niestety wszystko ciekawego, co zobaczyliśmy w trakcie konferencji. Owszem, Microsoft zaprezentował jeszcze kilka rzeczy na temat Windows 10 dla smartfonów, Projektu Spartan, czy też aplikacji uniwersalnych, ale było to tak mało konkretne i nudne, że prawie przysnąłem w trakcie. Po raz kolejny osoby prezentujące podniecały się np. tym, że w nowym Outlooku można zarządzać wiadomościami przy pomocy gestów. Serio Microsoft? Serio? To pokazuje, jak bardzo byliście, jesteście i pewnie jeszcze długo będziecie w tyle za konkurencją. Ekscytowanie się czymś takim jest tak słabe, że aż zabawne…

microsoft-lumia-640-xl-windows-10

Nie wiem, naprawdę nie wiem, jaki jest plan Microsoftu na najbliższe miesiące. Nowe Lumie, chociaż solidne, to nie ekscytują, są nudne. Windows 10 nie wprowadza aż tak wielu zmian, aby miał przekonać do siebie niezdecydowanych. System Microsoftu nie ma nic, czym mógłby skusić posiadaczy Androidów lub iPhone’ów. Cały czas jest problem z aplikacjami, system jest lekko przestarzały, sam Microsoft woli wypuszczać appki na inne systemy, bo to bardziej mu się opłaca, urządzenia już tak nie ekscytują jak kiedyś… To nie wróży nic dobrego.

Żal mi marketingowców i PR-owców, którzy muszą dwoić się i troić, aby kolejne produkty Microsoftu przedstawiać jako rewolucyjne i zmieniające życie.