Powstaje nowa, zupełnie odmienna (?) klawiatura o nazwie Minuum

Na smartfonach i tabletach można zainstalować różnego rodzaju klawiatury. Mamy rozwiązania bardziej tradycyjne oraz te mniej standardowe, jak chociażby Swype lub SwiftKey. Niedługo na rynek ma wejść kolejne rozwiązanie o nazwie Minuum.

Twórcy nowej klawiatury słusznie zauważają, że wprowadzanie tekstu, czy to na komputerze, czy też na smartfonie cały czas opiera się na idei maszyny do pisania. Od wielu lat nic nie zmieniło się w tej kwestii. Jednocześnie twierdzą, że nie jest to narzędzie idealne i dlatego też postanowili zrewolucjonizować sposób w jaki wprowadzamy teksty na naszych urządzeniach mobilnych. Tak właśnie powstała klawiatura Minuum.

Główną rewolucją jest to, że nowa klawiatura zajmuje zdecydowanie mniej miejsca. Dodatkowo jej rozmiar można regulować według własnych upodobań. Po drugie, litery zostały pogrupowane. Z tego, co można wywnioskować na filmie, nie trzeba naciskać konkretnego przycisku, ale właśnie taką grupę. Dla mnie wygląda to po prostu jak słownik T9, znany jeszcze z telefonów z tradycyjną klawiaturą, ale mogę się mylić. Wnioskuję tylko po obejrzanym wideo.

Czy rozwiązanie ma szansę na sukces? Moim zdaniem nie. A już na pewno nie w naszym kraju, ponieważ w zbyt dużym stopniu będzie się opierać na słowniku. Jak wszyscy doskonale wiemy „polska mowa, to trudna mowa” i nie sądzę, żeby Minuum było aż tak precyzyjne. Wątpię, czy w ogóle będzie dostępny w języku polskim.

Wersja beta klawiatury ma zostać udostępniona w czerwcu tego roku. Dostęp do niej będą mieli wszyscy, którzy przeleją na konto projektu co najmniej 5 dolarów. Aktualnie udało się zebrać 16 tys. dolarów.

Źródło: Minuum