Jedna z lepiej zapowiadających się gier jeszcze w tym miesiącu pojawi się w Sklepie Play

Punch Club to jedna z tych gier Indie, która szybko okazała się ogromnym sukcesem. W zaledwie 10 dni zarobiła milion dolarów ze sprzedaży. Niestety, póki co nie jest dostępna w wersji na Androida. Ale już za chwilę to się zmieni. Dzisiaj poznaliśmy oficjalną datę premiery.

Punch Club to takie trochę Simsy z bokserem. Nie, to nie jest żart. Na początku poznajemy historię naszego zawodnika, który w młodości jest świadkiem morderstwa swojego ojca. My wchodzimy do gry, gdy już jest dorosły. Cele są dwa – zostać bokserskim mistrzem i znaleźć zabójcę ojca.

Punch-Club-Android-2

Jednak w Punch Club nie będziemy walczyć na ringu. Zrobi to za nas sztuczna inteligencja. Naszym zadaniem jest robienie wszystkiego innego. Oznacza to, że musimy trenować, radzić sobie z życiem osobistym, a nawet chodzić do pracy, żeby mieć jak zapłacić za mieszkanie i salę treningową. Często przyjdzie nam walczyć na ulicy z różnymi zbirami, a nawet potworami. Wszystko po to, aby być najlepszym i pomścić ojca.

Przy tym wszystkim gra na bardzo miłą dla oka grafikę w stylu retro. Z głośników popłyną też dźwięki i muzyka charakterystyczne dla konsol 8- i 16-bitowych. To wszystko tworzy bardzo przyjemny klimat, trochę jak z pierwszych filmów z Sywestrem Stallone w roli Rockyego.

Punch Club będzie grą płatną, ale za to bez reklam i mikro-płatności. W Sklepie Play pojawi się już 28 stycznia. Cena najprawdopodobniej będzie taka sama, jak w wersji na urządzenia Apple, czyli wyniesie jakieś 5 dolarów. W polskiej części Google Play powinno się to przełożyć na mniej więcej 20-24 złote. Nie jest to kwota mała, ale podobno warto. Deweloper zdradził także, że już w lutym udostępni sporą aktualizację, w której pojawi się dużo nowych elementów.