Apple odpowiada za niecałe 14 proc. rynku smartfonów, ale zbiera ponad 30 proc. zysków

Firma analityczna IDC opublikowała prognozę na temat rynku smartfonów za 2014. Wynika z niej, że w trwającym jeszcze roku do sklepów trafiło w sumie 1,3 mld inteligentnych telefonów. Jak łatwo się domyślić, niekwestionowanym liderem jest system Android, który odpowiada za zdecydowaną większość rynku. Jednak mowa o ilości urządzeń, bowiem pod względem finansowym nie wygląda to już tak różowo dla zielonego robota. Za to Apple radzi sobie świetnie – w Cupertino hajs jak najbardziej się zgadza.

W całym 2014 roku do sklepów trafi 1,3 mln smartfonów, co oznacza wzrost o 26,3 proc. w porównaniu do roku ubiegłego, kiedy to po raz pierwszy rynek przekroczył magiczną barierę miliarda inteligentnych telefonów. To ostatni tak duży wzrost. Od 2015 roku dynamika mocno zwolni, chociaż rynek cały czas będzie się rozrastał. W 2015 roku na sklepowych półkach ma się pojawić 1,4 mld smartfonów, a w 2018 już 1,9 mld, według szacunków IDC.

Kto dzieli i rządzi?

Ciekawie prezentują się dane na temat udziału poszczególnych systemów operacyjnych. Niekwestionowanym liderem jest Android. W 2014 roku na rynek trafiło ponad 1,06 mld smartfonów z zielonym robotem na pokładzie, czyli mniej więcej tyle, ile wszystkich telefonów w roku poprzednim. Ta liczba stanowi 82,3 proc. całości, co jasno pokazuje, jak ogromna jest przewaga Androida w ujęciu ilościowym. Na drugim miejscu znajduje się Apple ze 178 mln iPhone’ów, co przekłada się na 13,8 proc. Dużo gorzej radzi sobie Microsoft. Windows uzyskał odpowiednio 35 mln urządzeń i 2,7-procentowy udział w rynku. Pozostałe 14 mln (1,1 proc.) to tzw. pozostałe.

rynek-smartfonow-2014-rok

A kto zarabia?

Jeszcze bardziej interesująco robi się, gdy spojrzymy na wartość finansową każdego systemu. I tak Android może się pochwalić ponad 255,1 mld dol., a Apple 116,5 mld dol. Nie trzeba stosować wielkich obliczeń, aby zorientować się, że chociaż firma z Cupertino sprzedaje prawie 6 razy mniej urządzeń w kontekście ilościowym, to już zarabia tylko 2 razy mniej od producentów smartfonów z Androidem. Z jednej strony to nie powinno dziwić, w końcu Apple ma w swojej ofercie tylko telefony z najwyższej półki cenowej. Z drugiej, różnica jest ogromna i to kolejny dowód, że nie trzeba być liderem w każdym aspekcie, aby być najbardziej wartościową firmą na świecie.

Rynek w kolejnych latach – chociaż wciąż będzie rosnąć – to jednak spowolni. Dynamika wzrostu nie będzie już tak duża, jak w latach ubiegłych. Przede wszystkim dlatego, że dojrzałe rynki są już mocno nasycone, a na rynkach wschodzących średnia cena kupowanego smartfona jest dużo niższa. Dla porównania – w 2014 roku średnia cena inteligentnego telefonu to 241 dol. dla całego świata i 135 dol. dla Indii. Różnica jest spora.

za: Gigaom