Prezes LG ma zakaz lotów zagranicznych za… zniszczenie pralki Samsunga

Nie, ten tytuł nie jest wyolbrzymiony. Nie, to nie jest AZSDziennik. Tak, taka sytuacja naprawdę miała miejsce i właśnie możemy zaobserwować jej finał. A wszystko zaczęło się we wrześniu 2014 roku na targach IFA w Berlinie. To właśnie w trakcie tej imprezy prezes LG ds. sprzętów domowego użytku, Cho Seong-jin, miał zniszczyć kilka sprzętów, które były prezentowane na stoisku największego konkurenta, czyli Samsunga. Sprawa wylądowała w sądzie.

Samsung oskarżył Cho Seong-jina i kilku innych pracowników LG o celowe zniszczenie sprzętów wystawionych na stoisku w trakcie targów IFA 2014 w Berlinie. Samsung dysponował nagraniem z kamer CCTV, na którym uwidoczniono jak prezes LG uderza w drzwiczki jednej z pralek z linii Crystal Blue.

LG wydało oświadczenie w tej sprawie, w którym zaznaczono, że zniszczenie nie było celowe. Cho Seong-jin miał tylko testować produkty konkurencji i to właśnie wtedy doszło do „usterki”. Poza tym LG zwróciło Samsungowi pieniądze za poniesione szkody.

Jednak sprawa nie skończyła się polubownie. Najpierw Samsung zgłosił sprawę do sądu, a następnie LG uczyniło dokładnie to samo. O co LG oskarża Samsunga? O to, że na nagraniu tak naprawdę widać pracownika Samsunga, a nie prezesa LG, o ukrywanie dowodów, a także zniesławienie.

Niestety – dla LG – prezes Cho Seong-jin, na mocy decyzji prokuratora, nie może podróżować zagranicę. Co więcej – jak informuje serwis Business Korea – prokurator wkrótce może zażądać aresztu dla szefa oddziału sprzętów domowego użytku koreańskiej firmy z dwiema literami w nazwie.

To oznacza, że raczej nie zobaczymy Cho-Seong-jina na zbliżających się targach CES 2015 w Las Vegas. Może to i lepiej, bo doszłoby jeszcze do eskalacji konfliktu, a to chyba nikomu nie jest na rękę. Jeśli Samsung ma podstawy do oskarżeń, to i tak jestem pewien, że nie wyjdzie z tego zwycięsko… przynajmniej jeśli chodzi o wizerunek. Tak naprawdę całe to “Samsung vs LG” najprawdopodobniej odbije się negatywnie na obu firmach.

Zdjęcie główne: Flickr