Facebook właśnie wycelował w serwisy aukcyjne i szykuje się do strzału

Serwisy aukcyjne mogą mieć spory problem, a nazywa się on Facebook. Najpopularniejszy serwis społecznościowy na świecie właśnie wprowadza opcję, która uderzy bezpośrednio w strony typu OLX.pl czy też Gumtree.pl. Allegro raczej może spać spokojnie, ale to właśnie serwisy lokalne są na muszce Marka Zuckerberga i spółki.

Chodzi o to, że Facebook właśnie wprowadził nową opcję na swojej stronie. Członkowie grup typu „na sprzedaż” dodając post będą mogli teraz wybrać opcję „sprzedaj”. Następnie będą mogli ustawić wszystkie parametry oferty, jak chociażby opis produktu, cenę, informacje o przesyłce itp. Na dodatek będą mogli zmieniać status swojej oferty na „dostępną” lub „sprzedaną”, co ma ułatwić wyszukanie aktualnie sprzedawanych przedmiotów.

Nowa funkcja ma się stopniowo pojawiać w poszczególnych wersjach językowych serwisu w ciągu kilku najbliższych miesięcy. Co ważne, będzie dostępna zarówno w wersji przeglądarkowej, jak i aplikacjach mobilnych na Androida oraz Apple iOS.

I myślę, że to świetny ruch Facebooka. Sam należę do kilku grup typu „na sprzedaż”. Niektóre z nich są bardzo sprecyzowane i dotyczą np. ASG (Air Soft Gun), a inne obszarem obejmują np. moje miast, czyli Bydgoszcz. I bardzo często pojawiają się tam oferty wystawiane właśnie za pomocą Allegro, OLX czy też Gumtree. Teraz wystarczy ustawić sprzedaż bezpośrednio na Facebooku, a nie oszukujmy się – to tam jest najwięcej klientów. Żaden serwis aukcyjny nie może równać się ruchem ze stroną Marka Zuckerberga.

Dostrzegam jednak kilka problemów. Przede wszystkim ludzie wchodzą na OLX, Gumtree czy Allegro właśnie po to, aby wyszukać konkretny przedmiot i go kupić. Na dodatek często mają wiele gwarancji bezpieczeństwa, jak chociażby „program ochrony kupujących” na Allegro. Tymczasem Facebook chyba chce być serwisem od wszystkiego, a jak coś jest od wszystkiego, to jest do niczego. Jednak w tym przypadku myślę, że nowa opcja może się naprawdę przyjąć.

W gruncie rzeczy nie wierzę jednak w to, aby Facebook mógł zagrozić komukolwiek, nawet mniejszym serwisom aukcyjnym. Takie strony były, są i cały czas będą istnieć i to głównie na nich będziemy szukać konkretnych przedmiotów. Tak samo sklepy nie mają powodów do obaw. To dobry ruch Facebooka, ale wszyscy mogą spać spokojnie. Ot dodatkowy sposób sprzedaży.

Photo credit: mkhmarketing / Foter / CC BY