Windows 10 Technical Preview dla smartfonów – lepiej go nie instalujcie

Dałem sobie kilka dni na zapoznanie się z najnowszą odsłoną Windows 10 Technical Preview w wersji dla smartfonów. Nowe oprogramowanie zostało udostępnione w piątek o godzinie 19:00 czasu polskiego. Niestety były problemy z serwerami, więc swojej aktualizacji dokonałem dopiero w sobotę rano. Od tego czasu staram się korzystać z mobilnych kafelków i „staram się” to tutaj kluczowe stwierdzenie. Dobrze się zastanówcie, zanim zdecydujecie się na instalację, bo błędów i problemów jest co nie miara.

Napisać o systemie, że ma kilka problemów i niektóre rzeczy nie działają, to jak nie napisać nic. Jeśli zastanawiacie się nad instalacją Windows 10 Technical Preview na swoim głównym smartfonie, którego używacie na co dzień, to od razu mówię – nie róbcie tego pod żadnym pozorem. System jest w tym momencie kompletnie nieużywalny. Co chwilę się zawiesza, nie działają podstawowe funkcje, są problemy z elementarnymi rzeczami. Jednak powinniście to wiedzieć już przed instalacją, ponieważ Microsoft wyraźnie zaznacza w swoich komunikatach, że to bardzo wczesna wersja systemu i nawet podkreśla, które funkcje i aplikacje nie działają.

Jest źle, naprawdę źle…

Nie zmienia to jednak faktu, że jest dużo gorzej niż się spodziewałem. Pierwsze problemy pojawiły się już na samym początku. Windows 10 Technical Preview testuję na Lumii 1520, którą wykorzystuje często do robienia zdjęć. Akurat zrobiłem fotkę i chciałem ją wysłać przez facebookowego Messengera. Niestety, nie udało się. Zdjęcie zrobione, ale przy próbie wysłania pojawia się komunikat, iż nie ma dostępu do internetu. Wchodzę w ustawienia, patrzę – no jest. WiFi działa, hasło wpisane, na Dropboka zdjęcie wysyła, ale przez Messengera już nie chce.

SAMSUNG CSC

W pierwszej chwili nawet przeglądarka nie chciała działać. Cały czas wyświetlała komunikaty o braku połączenia z internetem. To bardzo ciekawe, bo jednocześnie pobierałem pliki z tzw. chmury. Chciałbym pokazać wszystkie zrzuty ekranu z Windows 10 Technical Preview dla smartfonów, ale niestety nie mogę, ponieważ system na to nie pozwala. Za każdy razem gdy próbuję zrobić zrzut ekranu pojawia się informacja, według której nie udało się tego zrobić. I tak też jest, ponieważ grafika nigdzie nie zapisuje się w pamięci telefonu.

Co jeszcze nie działa? Wiele podstawowych rzeczy: wysyłanie MMS-ów, tryb samolotowy, nie da się wyłączyć transmisji danych (jeśli nie macie pakietu, to przyjdzie spory rachunek). Nie działa nawet otwieranie dokumentów w formacie Worda, co już zakrawa na mało śmieszny żart. A przy tym wszystkim system już dużo wolniejszy. Wydajność i odpowiednia optymalizacja zawsze były ogromną zaletą mobilnych kafelków, więc to spora zmiana. Nie sposób też nie wspomnieć o komunikatach, których część jest w naszym ojczystym języku, a część wyświetla się po angielsku (np. prośba o udostępnienie lokalizacji).

Co nowego?

Jest jednak kilka nowości, o których warto wspomnieć. Przede wszystkim mamy nową przeglądarkę, czyli Project Spartan. Trudno po tak krótkim czasie napisać o niej coś więcej. Działa nieco powolnie, ale to akurat pewnie zasługa samego systemu. Pasek wpisywania adresu został przeniesiony na górę, co akurat nie było zbyt dobrym pomysłem, ponieważ jest przez to trudniej dostępny. Na pewno na pochwalenie zasługuje tryb czytania, w którym dostajemy sam tekst i zdjęcia i nic nas nie rozprasza, ale to przecież było już w Internet Explorerze. Ciekawy jest także tryb zapisywania na później. W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że Project Spartan ma zintegrowanego w sobie Pocketa. Działa dobrze i jest przydatne.

Windows 10 Technical Preview

Jest też sporo nowych albo odświeżonych aplikacji. Zmieniły się kontakty, które są teraz dużo brzydsze, a na ekranie jest tak dużo wolnego miejsca, że aż grzechem było tego nie wykorzystać. Mamy nową aplikację Aparat, która wygląda niemal tak samo, jak Lumia Camera, a także nowego Outlooka oraz Kalendarz, które wyglądają teraz mniej więcej tak, jak wersje na konkurencyjne systemy operacyjne. Mnie akurat to nie przeszkadza, ale wiem, że sporo osób może się to nie spodobać. No i jeszcze Mapy, w których podstawowa nawigacja została przeniesiona w inne części ekranu, przede wszystkim na górę. Jeśli mamy małego smartfona, to nie będzie to problemem, ale w przypadku Lumii 1520 nie jest już zbyt wygodne.

Warto jeszcze wspomnieć o nowej klawiaturze. Niewiele osób zwróciło na to uwagę, ponieważ jest ona dostępna tylko na phabletach. Ja akurat korzystam z Lumii 1520, więc mogę uruchomić nową klawiaturę. O co konkretnie chodzi? Można włączyć specjalny tryb, w którym klawiatura jest lekko pomniejszona i przykleja się do bocznej krawędzi urządzenia – prawej lub lewej. Dzięki temu pisanie jedną ręką jest dużo łatwiejsze. To świetny pomysł.

Windows 10 Technical Preview

No i jeszcze zapomniałbym o nowym ekranie aplikacji uruchomionych w tle. Akurat na Lumii 1520 wyświetlają się one w formie siatki. To bardzo wygodne rozwiązanie. Ale tutaj też mała ciekawostka – kilkukrotnie próbowałem otworzyć plik w formacie DOCX i niestety nie było to możliwe. Jednak w widoku uruchomionych aplikacji widać włączonego (kilka razy) Worda. Niestety nie da się go włączyć.

Jaki jest Windows 10 Technical Preview dla smartfonów?

Mocno niedopracowany, mało stabilny i cholernie powolny. Co chwilę pojawia się ekran ładowania, który potrafi wyświetlać się bez końca. Odnoszę wrażenie, jakby poszczególne elementy były projektowane przez różne zespoły, który zabroniono się ze sobą komunikować, a na dodatek nie dano jasnych wytycznych. W kilku miejscach mamy nowe elementy nawigacyjne, a w innych jeszcze stare.

Windows 10 Technical Preview

Jednak pamiętajmy, że to wersja Technical Preview, na dodatek bardzo wczesna. To nie jest gotowy system operacyjny! Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że przed Microsoftem jeszcze ogrom pracy, której nie da się wykonać przed końcem tego roku. O ile Windows 10 na komputerach pewnie zadebiutuje w okresie wakacyjnym, tak edycji na smartfony i małe tablety spodziewałbym się najwcześniej pod koniec 2015 roku lub na początku 2016. Naprawdę trudno uwierzyć, że system da się ukończyć wcześniej, bo na ten moment jest po prostu tragicznie.

P.S.

Może się Wam przydać poradnik – JAK WRÓCIĆ Z WINDOWS 10 DO WINDOWS PHONE 8.1?

  • BuKoX

    Za dobrze to nie wygląda… Pytanie czy wszystko uda się poprawić do premiery.

    • Musi się udać. Nie mają wyboru. Dlatego nie wierzę we wczesną premierę. Będzie przekładana aż system nie zacznie porządnie działać.