FBI nie jest w stanie załamać zabezpieczeń iPhone’a. Apple musi pomóc

To z pewnością dobra informacja dla każdego posiadacza iPhone’a, który ceni sobie swoją prywatność. Śledczy z FBI nie są w stanie złamać zabezpieczeń telefonu z nadgryzionym jabłkiem. Zwrócili się o pomoc do Apple, ale firma im odmówiła. Teraz sąd nakazał pomoc, ale Tim Cook i spółka mogą być bezradni.

Sprawa dotyczy masakry w Bernardino – informuje TVN24. To właśnie tam w grudniu 2015 roku małżeństwo Farook zabiło 14 osób, a 22 innych raniło. Policja zastrzeliła napastników, ale przy jednym z nich znaleziono iPhone’a 5c. FBI próbowało sprawdzić dane znajdujące się na telefonie, ale nie jest w stanie złamać zabezpieczeń. Po dziesiątej próbie wpisania kodu pamięć urządzenia zostałaby automatycznie wymazana, więc śledczy zwrócili się o pomoc do Apple.

Firma z Cupertino odmówiła dobrowolnej współpracy, więc FBI zgłosiło się do sądu. Sędzia nakazał Apple pomoc techniczną w racjonalnym zakresie. W orzeczeniu można między innymi przeczytać, że firma z nadgryzionym jabłkiem w logo ma między innymi pomóc śledczym w obejściu wspominanego zabezpieczenia, które automatycznie wymazuje wszystkie dane z pamięci iPhone’a. A do tego FBI nie chce doprowadzić, bo na urządzeniu mogą znajdować się informacje, które pomogą ustalić, czy małżeństwo Farook miało powiązania z tzw. państwem islamskim.

Apple ma 5 dni na odwołanie się od wyroku. Na razie firma odmówiła komentarza, ale raczej nie należy spodziewać się wielkiej pomocy z jej strony. Nie dlatego, że Apple nie chce pomagać w łapaniu terrorystów. W podobnym przypadku w zeszłym roku firma odpowiedziała, że nie ma technicznej możliwości włamania się do swoich urządzeń. Zabezpieczenia od systemu iOS w wersji 8 są tak przemyślane, aby nawet Apple nie było w stanie ich złamać. A skoro znaleziony przy sprawcy iPhone 5c działa na systemie iOS 9, to może to być jeszcze trudniejsze.

Tak przynajmniej twierdzi Apple. Ale jeśli mam być szczery, to jakoś wątpię w to, że firma z Cupertino rzeczywiście nie ma technicznej możliwości złamania zabezpieczeń urządzenia. Gdyby tak było, to utrudnione byłoby chociażby serwisowanie iPhone’ów i iPadów.

  • Damian Sikora

    “Pijarowo” marketingowy spektakl. Teraz wszyscy terroryści będą używać jafonów a FBI nic z tym nie zrobi. Hehehehe. Bujać to my a nie nas.