SwiftKey w końcu pozwala na synchronizację między urządzeniami i jest o połowę tańsza

Miesiąc trwały beta testy nowe wersji klawiatury SwiftKey na Androida. Dzisiaj w sklepie Google Play pojawiła się aktualizacja, która w końcu wprowadza dla wszystkich użytkowników tabletów i smartfonów możliwość synchronizowania między urządzeniami. Na dodatek aplikacja jest w promocji i kosztuje tylko 50% standardowej ceny.

Synchronizacja między urządzeniami wykorzystuje konto Google, ale może też ściągnąć dane z Gmaila, Facebooka, Twittera lub nawet Yahoo. W ten sposób aplikacja lepiej pozna nasz sposób pisania i w odpowiedni sposób dopasuje swój słownik.

Sama synchronizacja, choć jeszcze jej nie sprawdzałem, działa podobno bardzo dobrze. Tak przynajmniej twierdzą redaktorzy zagranicznych serwisów, np. AndroidPolice. Co ważne, wszystkie dane w chmurze SwiftKey jest bardzo dobrze zabezpieczone, między innymi przez szyfrowanie AES-256.
[print_gllr id=1623]
Oprócz tego dodano jeszcze kilka usprawnień. Klawiatura ma jeszcze lepiej proponować słowa, które chcemy napisać, szybciej uczyć się używanego przez nas języka i wiele więcej. Dodatkowo przycisk spacji może zostać ustawiony jako kropka (po podwójnym wciśnięciu) i usunięty został klawisz „.com” w momencie wpisywania adresu URL (to podobno na prośbę użytkowników).

W Google Play są dostępne aż cztery wersje klawiatury SwiftKey – darmowa, płatna (w promocji za 2,99 zł), darmowa na tablety oraz płatna na tablety. Polecam, bo jest naprawdę świetna.