Po kilku dniach z systemem Android 5.0 Lollipop na Nexusie 4 – opinia

Minęło kilka dni od momentu zainstalowania na moim Nexusie 4 najnowszego Androida Lollipop. Po tych kilkudziesięciu godzinach z systemem operacyjnym od Google mam już kilka spostrzeżeń na temat tego, jak działa na – jakby nie patrzeć – urządzeniu, które ma już ponad 2 lata. W skrócie – będzie kilka słów i wydajności oraz pracy na baterii.

Instalując Androida 5.0 Lollipop na Nexusie 4 byłem pełen obaw. Były one uzasadnione – a przynajmniej tak mi się wydaje – gdyż nowa wersja zielonego robota wprowadza chociażby Material Design, który cechuje się ładnymi animacjami, które jednak mogą dodatkowo obciążać procesor i układ graficzny. A skoro konieczna będzie spora dawka wydajności, to logicznym jest, że powinno się to odbić na czasie działania na jednym ładowaniu baterii. Bałem się, że i tak już słaby akumulator stanie się tragiczny, a telefon, który do tej pory działał perfekcyjnie – dzięki czystemu Androidowi – znacząco zwolni. Po kilku dniach już widzę…

… że nie miałem powodów do obaw, a moje przypuszczenia były kompletnie nietrafione.

KitKat on Nexus 4

Najpierw kilka słów o wydajności. Jak na razie nie zauważyłem, aby telefon w jakikolwiek sposób zwolnił swoją pracę. Co więcej, mam wrażenie, że działa szybciej. Może to po części zasługa tego, iż po aktualizacji od razu zresetowałem go ustawień fabrycznych i instalowałem wszystko na czysto. To całkiem możliwe. Z drugiej strony czysty Android nie zapycha się tak, jak wersje z nakładkami producentów, więc nie podejrzewam, aby za kilka tygodni, a nawet miesięcy było dużo gorzej.

Aktualnie system działa bardzo sprawnie, wszystkie aplikacje uruchamiają się w mgnieniu oka i nie mam żadnych problemów z wydajnością. Jeśli obawialiście się, że Android Lollipop może spowolnić wasze urządzenia z rodziny Nexus, to z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że nie ma ku temu powodów. A jeśli coś rzeczywiście działa wolniej, to polecam zresetowanie sprzętu. Niestety Android ma to do siebie, że po każdej aktualizacji potrafi znacząco zwolnić i dobrym zwyczajem jest przywrócenie ustawień fabrycznych.

Druga sprawa, czyli bateria

Nawet pomimo tego, że wydajnościowo niewiele się zmieniło, wciąż Nexus 4 mógł działać sporo krócej na jednym ładowaniu. Gdy pracowałem z domu i przez większość czasu korzystałem z komputera, a smartfon był połączony z Internetem przez WiFi, baterię musiałem ładować średnio co 24-36 godzin. Odkąd pracuję poza domem, a telefon przez większość czasu korzysta z danych mobilnych, dużo bliżej zaprzyjaźniłem się z ładowarką. Nexusa odłączałem o 7:00 rano od ładowarki i gdy wracałem z domu ok 16:45, na liczniku miał ok 15-20 proc. naładowania akumulatora. Dzisiaj wróciłem z pracy mają cały czas… 64 proc. baterii. Ogromna różnica! Powiedziałbym nawet, że kolosalna. A wcale nie korzystałem z urządzenia inaczej.

nexus 4

Drugi przykład, mam czasami w zwyczaju zasypianie z włączoną muzyką na smartfonie. Co więcej, dźwięk nie leci ze słuchawek, z niewielkiego głośniczka Nexusa 4. Do tej pory musiałem podłączać ładowarkę, aby telefon wytrzymał tak całą noc. Wczoraj zrobiłem mały eksperyment i także włączyłem muzykę. Telefon był w pełni naładowany, ale nie podłączyłem go pod ładowarkę. Gdy obudziłem się po około 7 godzinach, na liczniku pozostało… 73 proc. baterii. Przeżyłem szok.

Od razu dodam, że mam wyłączone oszczędzanie energii. A dokładniej rzecz biorąc – ma się ono automatycznie włączać, gdy poziom naładowania baterii spadnie do 5 proc. Czyli de facto na co dzień nie korzystam z tego. Telefon dzwoni, wyświetla powiadomienia, korzysta z danych mobilnych, a jasność ekranu ma ustawioną na automatyczną. Podsumowując – widzę sporą poprawę.

Nexus 4 zyskał drugą młodość dzięki Androidowi 5.0 Lollipop

Mam wrażenie, że to zupełnie inny, lepszy telefon. Czasami zastanawiałem się nad wymianą na coś nowszego, ale po tych kilku dniach odłożyłem ten pomysł na bliżej nieokreśloną przyszłość. Nie widzę takiej potrzeby. Smartfon działa świetnie, bateria wytrzymuje dłużej, nie mam problemów z wydajnością… A do tego ma odpowiedni rozmiar, a rozdzielczość Full HD 1920 x 1080 pikseli nie jest mi potrzebna.

Na nowo pokochałem swój telefon.

Dodaj komentarz

25 komentarzy do "Po kilku dniach z systemem Android 5.0 Lollipop na Nexusie 4 – opinia"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
jar3cki
Gość

Podzielam Twoją opinię, Android 5.0 na Nexus 4 działa idealnie! Mam jednak jedno ale. Jest jakiś sposób na ubicie procesów działających w tle, czyli wywołania listy kwadratem i zrobienia tego jednym kliknięciem, tak jak to było w przypadku wersji 4.4? Ubijanie każdego programu z osobna średnio mi pasuje…

Damian Jaroszewski
Gość

No właśnie też mnie to boli i jeszcze nie znalazłem sposobu na ubijanie wszystkich aplikacji na raz

Pragmatus
Gość

Panowie u mnie na NEXUS 4 nie pokazuje aktualizacji do Lollipop poprzez OTA, pisze że system jest aktualny. No jak to możliwe do diaska? Ma ktoś pomysł?

Damian Jaroszewski
Gość

Aktualizacja przez OTA to loteria. Jedni mają, a inny muszą czekać kilka tygodni. Jeśli bardzo Ci się spieszy, to możesz zainstalować Lollipopa ręcznie (ja tak zrobiłem).

Pragmatus
Gość

Spieszy. Specjalnie kupiłem NEXUSA 4 pod Jollipop. Czekałem latami na taki design, ux…w końcu się wzięli za to co u Appla stanowiło przewagę iOSa w opinii wielu.

Skoro potwierdzasz, że loteria…spróbuję ręcznie poprzez adb tool (https://developers.google.com/android/nexus/images?hl=pl).

Pozdrawiam!

Damian Jaroszewski
Gość

Udało się przez adb tools? :)

Pragmatus
Gość

Niestety nie. Utknąłem na adb…moje urządzenie widzi jako „offline” i od kilku godzin walczę za pomocą różnych metod, na 2 różnych sprzętach i nic…:/ masakra.

AddictedToMakeup
Gość

Szkoda tylko, że mi nie działają dźwięki, ani jak ktoś do mnie dzwoni, ani dźwięki np. Messengera… Czy trzeba czekać na nakładkę, czy to się da jakoś naprawić?

Damian Jaroszewski
Gość

Jak robiłaś aktualizację? Przez OTA? Sprawdzałaś dokładnie w ustawieniach, czy np. pliki dźwiękowe się nie usunęły albo masz wyłączone powiadomienia?

AddictedToMakeup
Gość

Nie mam pojęcia, co to jest OTA, ale już po sprawie, bo pogrzebałam w ustawieniach i tam, gdzie są te „przerwy” były wyłączone dźwięki, powłączałam wszystko i teraz już jest ok. W każdym razie bardzo dziękuję za tak szybki odzew i chęć pomocy. Pozdrawiam.

wojtes
Gość

Niestety u mnie na KitKat ladowalem co 24 h …dziś nad ranem 6:30 odlaczylem od ładowania i ok16 miałem już tylko 20%. Nie bawilem sie nim długo ale mimo braku Wi-Fi opcja szukania Wi-Fi była włączona. Wejscie w chrome czy jakąś aplikacje kończyło się rozgrzaniem obudowy…. Zawiodlem się…

Damian Jaroszewski
Gość

Czy po aktualizacji przywróciłeś telefon do ustawień fabrycznych?

wojtes
Gość

Nic nie resetowalem. Stracilbym zdjęcia i muzykę. Ok..mogę zagrać…zrobic kopoe..ale chyba nie to chodzi w aktualizacjach żeby kasowac wszystkie ustawienia do zera. Aktualizacja była automatyczna proponowana przez tel. Nie robilem tego ręcznie. Uwazasz ze to powinno pomóc( reset do fabrycznych)?

Damian Jaroszewski
Gość

Tak, zdecydowanie. Android niestety ma to do siebie, że po aktualizacjach zawsze warto go zresetować, bo po prostu nawala. Zrób kopie i tyle.

Karol Zawadzki
Gość

ma lolipopie mam problemy z aparatem :/ przy obracaniu ekranu na włączonym aparacie potrafił resetować urządzenie. czasem zacina się na appce aparatu. poza tym wszystko bosko ;)

Damian Jaroszewski
Gość

Jakie urządzenie? Też Nexus 4?

Karol Zawadzki
Gość

egzakli.

Damian Jaroszewski
Gość

A po aktualizacji przywracałeś go do ustawień fabrycznych? Wiem, że to słabe, ale niestety Android ma to do siebie, że zawsze warto zrobić reset.

Karol Zawadzki
Gość

No właśnie nie, ale będzie teraz trochę czasu, to chyba spróbuję. :)
Generalnie Nexus jest jedynym telefonem, którego po roku-półtora nie wymieniłem na inny. Jestem szalenie zadowolony.

Stifcio
Gość

A ja mam wlasnie inny problem. Po zainstalowaniu 5.0 zawiesza mi sie. Czasami przy odblokowywaniu pojawia sie bialy ekran z niebieski paskiem gornym. Baterie mam nadto zurzyta wiec roznicy nie widze. Czesto wywala zewszad. Zdarza sie, ze polaczenia nie maja wibracji i sa schowane w tle, gdy jestem na pulpicie.

Damian Jaroszewski
Gość

Podstawowe pytanie – resetowałeś telefon po aktualizacji? Masz już 5.0.1?

Stifcio
Gość

Generalnie 5.0.0 weszlo na czysto, po wszystkich ustawieniach fabrycznych i bylo zle. Kiepska wydajnosc w grach 3D, problem z aparatem. Myslalem, ze 5.0.1 poprawi to, ale dupa. Fakt, ze po 5.0.1 nie robilem do fabrycznych. Planuje po nowym roku oddac na gwarancje telefon. Bateria i peknietka szybka z tylu (samoistnie) to moze wgraja na nowo system

Damian Jaroszewski
Gość

To chyba dobry pomysł. Ja po każdej aktualizacji przywracam system do ustawień fabrycznych, bo przekonałem się, że pozwala to uniknąć wielu problemów

Stifcio
Gość

Tak więc przywróciłem telefon do ustawień fabrycznych w końcu. Wydajność telefonu spadła. Najprostsze gierki się zacinają w niektórych momentach. tam gdzie muszę użyc akcelerometru nie da się grać. Niebieski pasek momentami dalej się pojawia. Restartowałem dwiema opcjami. Z Recovery Mode oraz z pozycji Ustawień fabrycznych. Może to być wina baterii ? Czy raczej coś się stało z płytą główną bądź kartą grafiki ?

Damian Jaroszewski
Gość

Przyznam szczerze, że nigdy z czymś takim się nie spotkałem i z pewnością nie jest to normalne zachowanie telefonu. Proponowałbym oddać do naprawy, bo coś może być nie tak.