Jedna trzecia aplikacji na Androida kradnie nasze dane – donosi Bitdefender

Specjaliści z Bitdefender podali bardzo niepokojące dane. Według nich, prawie co trzecia aplikacja na Androida kradnie nasze poufne dane, w tym numer telefonu i przekazuje je firmom trzecim. Nie wygląda to najlepiej…

Główna wina leży po stronie darmowych gier i aplikacji, które w zamian za to, że są bezpłatne, wyświetlają reklamy. To właśnie owe reklamy są problemem. Istnieje kilkanaście różnych platform, służących do dostarczania tego typu treści na naszego smartfony i telefony. Każda wykorzystuje własne oprogramowanie i biblioteki, dzięki którym reklamy mają być dostosowane do użytkownika. I tutaj jest cały pies pogrzebany. No bo skądś muszą się one dowiadywać, czym się interesujemy…

Badanie Bitdefender pokazuje, że niemal 33% aplikacji przekazuje firmom trzecim takie dane, jak chociażby numer telefonu, nasze położenie oraz adres e-mail. Jeśli mam być bardziej precyzyjny, to mniej więcej 12% programów chce mieć dostęp do naszego numeru telefonu, a 17% prosi o dostęp do kontaktów, historii przeglądanych stron internetowych oraz biblioteki zdjęć.

Z jednej strony ma to pewnego rodzaju uzasadnienie. Reklamy same w sobie są denerwujące, ale nie ma nic bardziej irytującego niż reklamy, które kompletnie mnie nie obchodzą. Po co banery, które dotyczyłyby promocji w Nowym Jorku lub kosmetyków dla kobiet, skoro mieszkam w Polsce i jestem mężczyzną. Dlatego też rozumiem, że reklamodawcy chcieliby mieć takie dane, jak chociażby moje położenie, wiek oraz płeć. Jednak nie rozumiem, po co im mój numer telefonu, lista moich kontaktów czy też dostęp do biblioteki multimediów. Chciałbym także być jasno informowany o tym, do czego moje dane będą wykorzystywane. Domagam się także, aby firmy, które zrobią z nimi coś, o czym mi nie powiedziano, były surowo karane.

Pocieszające jest także to, że od niedawna Google uruchomiło Bouncera, czyli bramkarza, który ma sprawdzać wszystkie aplikacje z Google Play pod kątem złośliwego kodu. Niestety, skuteczność narzędzia nie jest 100-procentowa, więc do Apple jeszcze trochę brakuje.

Źródło: Android Authority, iMediaConnections