Nowy system operacyjny prezentuje się wyśmienicie!

Jolla Sailfish OS

Firma Jolla zaprezentowała interfejs nowego systemu operacyjnego Sailfish OS. Na filmie możemy zobaczyć, że dość mocno będzie on się różnił od Androida, ale pozwoli na instalowanie aplikacji z zielonego robota. Zapowiada się ciekawie!

Pierwsze, co rzuca się w oczy i co zostaje nam zaprezentowane, to ekran odblokowywania telefonu. Co ważne, aby się do niego dostać, nie trzeba wciskać dedykowanego przycisku. Ekran można wybudzić poprzez podwójne „tapnięcie” w wyświetlacz. To rozwiązanie zostało zastosowane między innymi w najnowszym flagowców LG G2.

Jolla Sailfish OS

Jeśli chodzi już o sam ekran odblokowywania, to widzimy na nim oczywiście zegar, który został umieszczony na samym dole. Oprócz tego po lewej stronie mamy ikony, które najprawdopodobniej odpowiadają za powiadomienia. Koło koperty widzimy na przykład liczbę dwa. Możemy się domyślać, że chodzi o dwie nieprzeczytane wiadomości e-mail lub SMS-y. To z pewnością ciekawe i przede wszystkim bardzo wygodne rozwiązanie.

Jolla Sailfish OS

Jednak jeszcze lepiej prezentuje się wysuwane menu z najważniejszymi aplikacjami i ustawieniami. Na filmie można wybrać między innymi wyciszenie telefonu, aparat, ustawienia lub aplikację do wykonywania połączeń telefonicznych. W lewym górnym rogu widać także charakterystyczną zębatkę, czyli po prostu ikonę ustawień.

Jolla Sailfish OS

Sailfish OS pozwoli na przeglądanie aktualnie uruchomionych aplikacji. W tym celu wystarczy tylko – przy włączonej appce – przesunąć palcem od lewej krawędzi telefonu do prawej. Po tym dana aplikacjami zostanie jakby zminimalizowana, a my zobaczymy wszystkie programy, które działają sobie w tle. Przesuwając palcem z dołu do góry możemy także przeskoczyć na ekran ze wszystkimi, zainstalowanymi na telefonie aplikacjami. Na wideo widać, że zostało zainstalowanych kilka appek z Androida. Zupełnie tak, jak zapowiadali twórcy systemu.

Jolla Sailfish OS

Ostatnim elementem, który mieliśmy okazję zobaczyć, są specjalne tryby telefonu. Do wyboru mamy między innymi takie tryby, jak: praca, impreza, odpoczynek, jogging, natura i jesień. Wiadomo, że po wyborze każdego z nich zmienia się tapeta w smartfonie i sposób, w jaki ma on działać. Najprawdopodobniej w pracy dzwonek zostanie trochę wyciszony, a z kolei na imprezie głośność będzie ustawiona na maksymalnym poziomie. To jednak tylko moje domysły. Na szczegóły musimy jeszcze poczekać.

Jolla Sailfish OS

Sailfish OS od firmy Jolla zapowiada się naprawdę ciekawie. Moim zdaniem ma szansę na sukces, ale kluczem do niego będą właśnie aplikacje z Androida. Jeśli Google w jakiś sposób zablokuje możliwość instalowania programów na Sailfish OS, to obawiam się, że przedstawiciele firmy Jolla nie będą zadowoleni.