Najważniejsze wydarzenia w świecie mobilnym w ostatnim tygodniu

Kolejny tydzień za nami. Ledwo co dopiero zaczął się 2015 rok, a tutaj już marzec w kalendarzach. A ostatni tydzień obfitował w wiele wydarzeń, przede wszystkim za sprawą targów Mobile World Congress w Barcelonie. Ja jednak skupiam się na systemach, aplikacjach i grach, czyli generalnie oprogramowaniu, więc targi były dla mnie nieco mniej ważnym wydarzeniem. Nie znaczy to jednak, że w ostatnich 7 dniach nic się nie działo. Oj działo się!

Premiera Samsunga Galaxy S6

To zdecydowanie najgorętsza premiera MWC 2015, więc nie mogłem jej przemilczeć. Nowy smartfon Koreańczyków wywołał ogromne emocje. To, co myślę o „esszóstce” możecie przeczytać w moim felietonie na jego temat. Trochę się rozpisałem, ale mam nadzieję, że będzie się przyjemnie czytać. No i Koreańczycy sporo zmienili w oprogramowaniu, więc to nie tylko o sprzęcie.

Samsung Galaxy S6 – reset i nowe rozdanie Koreańczyków

Konferencja Microsoftu, która… cholernie mnie znudziła

Wiem, że ostatnio sporo narzekam na Microsoft, ale wydaje mi się, że amerykańska firma nie wykorzystuje swojego potencjału i w kontekście Lumii i Windowsa Phone robi ciągle to samo, co po prostu nie przynosi żadnego skutku. Kolejnym tego przykładem jest konferencja na MWC, o której napisałem kilka słów.

Po konferencji Microsoftu w trakcie MWC 2015, na której prawie zasnąłem

Świetna gra King of Thieves, która cholernie wnerwia

ZeptoLab – twórcy serii Cut the Rope – wydali nową grę na urządzenia mobilne. Od jakiegoś czasu była już dostępna na Apple iOS, ale w ostatnim tygodniu zadebiutowała także na Androidzie. I powiem wam, że to świetna gierka, która do tej pory odpalam kilka razy w ciągu dnia. Jednocześnie jest tak denerwująca, że szkoda słów. Więcej dowiecie się z mojej recenzji.

King od Thieves – świetna i cholernie denerwująca gra jednocześnie

Nie wierzę w wizję Microsoftu

No i znowu o Microsofcie. Amerykańska firma ujawniła sporo nowych wiadomości na temat aplikacji uniwersalnych i nowości w Windows 10. O wszystkim tym napisałem w felietonie, z którego możecie się dowiedzieć, że jestem człowiekiem małej wiary.

Microsofcie, chciałbym wierzyć w Twoją wizję, ale nie potrafię

Tinder wprowadza abonament

Od teraz użytkownicy Tindera mogą wykupić opcję Plus, dzięki której uzyskają dodatkowe funkcje, jak np. możliwość wrócenia do ostatnio przeglądanego profilu. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie okazało się, że abonament jest droższy dla osób powyżej 28. roku życia. Serio!

Tinder Plus będzie droższy jeśli masz powyżej 28 lat. Że co?

Lollipop ze sporym wzrostem, ale wciąż słabiutko

Google udostępniło najnowsze dane na temat udziału poszczególnych wersji swojego mobilnego systemu. No i cóż… Lollipop radzi sobie coraz lepiej i jego udziały rosną, ale napisać, że jest dobrze, to byłoby spore nadużycie.

Rośnie udział Androida Lollipop, ale wciąż jest kiepsko

Sekretne laboratorium Apple

Dzisiaj swoją oficjalną premierą ma mieć Apple Watch. Będzie konferencja. Będzie wielkie podekscytowanie i pewnie mnóstwo zachwytów nad produktem, który w moim odczuciu nie będzie żadną rewolucją, ani tym bardziej nowym rozdaniem. No ale to w końcu Apple. Jednak przed weekendem dowiedzieliśmy się sporo ciekawego na temat nadchodzącego zegarka z nadgryzionym jabłkiem. O tym oczywiście w tekście.

W sekretnym laboratorium Apple, gdzie deweloperzy mają dostęp do Apple Watch

Zdjęcie główne: Jason A. Howie / Foter / Creative Commons Attribution 2.0 Generic (CC BY 2.0)