Cal: Any.do, czyli przepiękny kalendarz na Androida – recenzja

Jak już pisałem w recenzji hello, zazwyczaj nie zastępuję domyślnych aplikacji do obsługi podstawowych funkcji smartfona. Inaczej jest z kalendarzem. Oryginalną aplikację od Google zastąpiłem kalendarzem o nazwie Cal. Z powodzeniem używam jej już ponad rok. Przyszedł w końcu czas abym napisał recenzję.

Zaraz po wejściu do Cal widzimy różnice w porównaniu do innych kalendarzy

Wyświetla nam się widok bieżącego tygodnia w postaci rządku kolejnych dni. Każdy z nich ma nad swoim numerem skrót nazwy dnia tygodnia. Numer aktualnego dnia miesiąca wyświetlany jest czerwoną czcionką. Dodatkowo jest podkreślony linią w tym samym kolorze.Cal-08

Po przeciągnięciu palcem po ekranie w dół, rozwija nam się widok całego miesiąca. Jeśli w jakiś dzień mamy zaplanowane wydarzenie lub spotkanie, numer tego dnia będzie podkreślony szarą linią. Im dłuższa jest ta linia, tym więcej mamy zaplanowane na dany dzień. Przesuwając palcem po widoku miesiąca w prawo lub lewo, możemy przechodzić do następnego/poprzedniego miesiąca. Natomiast przesuwając po dolnej części ekranu, w której znajdują się wydarzenia z danego dnia, możemy przejść do następnego dnia. Każdemu z tych przejść towarzyszy miła dla oka animacja.

Cal-02

Strzałeczką w lewym dolnym rogu ekranu możemy z dowolnego miejsca szybko wrócić do dzisiaj. Jest to bardzo użyteczna funkcja, gdyż nie trzeba “przedzierać się” przez kolejne miesiące i pamiętać, który to dziś mamy. Wystarczy tapnąć w małą strzałeczkę w rogu ekranu.

Kolejnym przyciskiem, tym razem po przeciwnej stronie, jest plus. Znajduje się on w prawym, górnym rogu. Za jego pomocą możemy dodać nowe wydarzenie do naszego kalendarza. Wydarzenie to domyślnie zostanie utworzone dla dnia, który aktualnie mamy zaznaczony w kalendarzu.

Na ekranie dodawania nowego wydarzenia możemy wprowadzić nazwę wydarzenia, jego początek oraz koniec. Możemy również określić, czy wydarzenie będzie trwało cały dzień. Pod opcjami dotyczącymi czasu trwania, Cal umożliwia nam wybór kalendarza w którym zapisze się to wydarzenie. Następnie za pomocą zielonego przycisku “Add” w lewym, górnym rogu możemy przejść do opcji zaawansowanych. Możemy ustawić czas przypomnienia:

Oprócz tego są dostępne takie opcje jak: członkowie wydarzenia, miejsce zdarzenia, notatki, powtarzanie. Tutaj możemy także usunąć wydarzenie.

Cal-11

Ciekawie wygląda także przypomnienie Cal o wydarzeniu które pojawia się w pasku powiadomień. Możemy w nim opóźnić lub anulować przypomnienie. Trzecią opcją(pierwszą od lewej) jest “Heads up”. Opcja ta wyświetla dymek w stylu Messengera od Facebooka. Możemy go przesuwać dowolnie przy krawędziach ekranu. Po tapnięciu w ten “dymek” mamy dostępne takie opcje jak: nawigacja do miejsca spotkania, wysłanie informacji do osób które są oznaczone w danym wydarzeniu, że się spóźnimy. Następne opcje to wezwanie taxówki, oraz wyświetlenie osób biorących udział w wydarzeniu. Heads Up jest to świetne rozwiązanie, które może wcześnie wyświetlić się nam na ekranie i pokazywać czas do kolejnego spotkania, oraz pomaga nam w dostaniu się na miejsce.

Opcje Cal są minimalistyczne, ale w zupełności wystarczające

Znajdziemy tu możliwość wyświetlania urodzin naszych znajomych z Facebooka, ustawienia widocznych kalendarzy czy wybieranie domyślnego kalendarza. W nim będą się zapisywać nowe wydarzenia. W ustawieniach możemy także wybrać pierwszy dzień tygodnia, mamy możliwość włączenia lub wyłączenia “Heads Up”, o których była mowa wyżej. Fajną opcją jest możliwość połączenia Cal z Any.do. Any.do jest to aplikacja od twórców Cal, która umożliwia nam zarządzanie naszymi zadaniami do wykonania. Gdy połączymy obie aplikacje, zadania które mają określoną datę wykonania pojawią się w naszym kalendarzu. Dla osób korzystających z Any.do integracja z Cal może okazać się całkiem przydatna.

Cal-07

Dalej możemy określić “Photo theme”. Jak pewnie zauważyliście na powyższych screenach pod interfejsem aplikacji wyświetlane są różne zdjęcia. Właśnie tutaj możemy ustalić z jakich kategorii mają się wyświetlać tła. Są to między innymi kategorie takie jak: sztuka, moda, samochody, zwierzęta.

Cal-12

I tu dochodzimy do najlepszej rzeczy jaka jest w Cal. A tą rzeczą jest wygląd. Aplikacja jest przepiękna. Niestety dla nas, Polaków cały efekt wizualny psuje język angielski. Myślę jednak, że dla większości nie będzie to problem. Efektowne, ale nienachalne przejścia, intuicyjne sterowanie, piękne dopracowane przyciski interfejsu. Te wszystkie rzeczy sprawiają, że aż chce się używać Cal. Dodatkowo mamy kilka użytecznych funkcji, których nie znajdziemy u konkurencji, i mamy produkt (prawie) idealny.

Do aplikacji dołączony jest też widżet

Na Cal przesiadłem się nie tylko ze względów estetycznych. Jako mojego głównego organizera używam kalendarza Outlook, a zaraz obok niego usługi od Google. Więc aplikacja kalendarza musi obsługiwać oba te serwisy. Standardowa propozycja od Google nie daje możliwości podłączenia innych platform. Jednak znalazłem alternatywę i to dużo lepszą.

Nie wiem czy Was też, ale mnie bardzo uderzyła jedna rzecz w ustawieniach. Nie ma tam opcji zmiany dźwięku powiadomienia. Serio?! Obecnie każda aplikacja ma możliwość zmiany dźwięku odtwarzanego przy powiadomieniu. Jak widać każda, oprócz tej jednej… Za to aplikacji należy się duży minus.

Mimo ostatniej części recenzji, Cal oceniam bardzo pozytywnie. Jeśli standardowy kalendarz od Google nudzi was wyglądem lub po prostu brakuje wam w nim obsługi innych kalendarzy, niż tych od wyszukiwarkowego giganta, spróbujcie Cal.

Pobierz Cal na Androida

  • Jest naprawdę najładniejszym kalendarzem na androida i zaskakuje pięknymi zdjęciami każdego dnia :)