FILTTR – szukaj pracy w sektorze IT w stylu Tindera

Wszelkiej maści specjaliści ds. IT raczej nie mają problemów ze znalezieniem pracy. Wciąż brakuje programistów czy też webdeweloperów. Jednak firmy nie zawsze są w stanie znaleźć osobę o dokładnie takich umiejętnościach, jakie są wymagane na danym stanowisku. Pomóc im w tym ma aplikacja o nazwie FILTTR. To obowiązkowa pozycja dla każdego speca ds. IT, bo dzięki niej można jeszcze szybciej znaleźć wymarzoną pracę.

FILTTR to aplikacja, która w sprytny sposób wykorzystuje mechanizm znany między innymi z Tindera. Początkowa komunikacja między pracownikiem, a potencjalnym pracodawcą odbywa się na urządzeniu mobilnym. Jednak zanim do tego nastąpi, musimy się najpierw zarejestrować. Jest na to kilka sposobów – możemy użyć konta LinkedIn, GoldenLine, Facebooka lub e-maila. Następnie wystarczy tylko uzupełnić swoje dane lub połączyć konto z którymś z serwisów rekrutacyjnych (GL lub LI) i po sprawie.

filttr-aplikacja-1

Od teraz aplikacja może informować użytkownika o ofertach pracy dla niego. Wysyłane mają być tylko te, które są konkretnie dopasowane i to właśnie takich osób szuka dana firma. Gdy otrzymamy propozycję, to możemy ją zaakceptować, odrzucić lub przesłać znajomemu. W pierwszym przypadku pracodawca otrzymuje wtedy nasze dane kontaktowe i może się do nas odezwać. W drugim przypadku nie dzieje się kompletnie nic, a w trzecim możemy zdobyć bonus pieniężny za pomoc w znalezieniu komuś pracy.

– FILTTR to coś więcej niż aplikacja z konkretnymi ofertami pracy. To narzędzie do kierowania swoją karierą. Aplikacja daje możliwość wyboru coraz lepszych propozycji zawodowych. Dlatego FILTTR jest nie tylko dla ludzi rozważających zmianę pracy, ale również dla tych, którzy nie chcą przegapić swojej szansy na rozwój kariery zawodowej – mówi o aplikacji prezes CONNECTIS, Michał Gierczak.

Główną zaletą aplikacji ma być zupełnie inne podejście twórców. Zamiast bombardowania użytkowników ofertami pracy, ci mają dostawać tylko propozycje od pracodawców, którzy poznali ich umiejętności, oczekiwania i są zainteresowani zatrudnieniem danej osoby. Tylko od nas zależy, czy dana oferta nas zainteresuje, czy też nie. Co ważne, jeśli odrzucimy propozycję, to robimy to permanentnie. Nie ma powrotów!

filttr-aplikacja-2

Aplikacja jest przy tym miła dla oka. Deweloper nie kusił się na wymyślny layout i niepotrzebne udziwnienia. Appka jest prosta, minimalistyczna, ale przez to czytelna i intuicyjna. Sam specem ds. IT nie jestem (chociaż się uczę), ale jestem przekonany, że wiele osób mogłoby dzięki aplikacji znaleźć lepszą pracę. Zresztą FILTTR nie jest tylko dla tych, którzy szukają czegoś innego. Aplikację mogą zainstalować także zadowoleni ze swojego stanowiska, bo przecież w każdej chwili może trafić się coś lepszego.

Szkoda tylko, że aplikacja na ten moment jest dostępna tylko na system operacyjny Android, ale z pewnością deweloper ma w planach także wersję na Apple iOS. W końcu wielu programistów korzysta właśnie ze sprzętów z nadgryzionym jabłkiem. Aplikację FILTTR możecie pobrać za darmo ze Sklepu Google Play:

google_play