Aplikacja dnia: Next Lock Screen na Androida

Ogromną zaletą Androida jest możliwość personalizowania według własnych potrzeb i upodobań. Na przykład użytkownicy mogą wybierać swoje własny ekrany blokady ekranu. W Sklepie Google Play pełno jest różnej maści aplikacji, które zmieniają właśnie ten element systemu, ale ostatnio sporo słyszałem na temat Next Lock Screen od… Microsoftu. Firma z Redmond wykonała ostatnio kawał dobrej roboty, więc postanowiłem sprawdzić appkę i w kilku słowach ją przedstawić. Oto nasza aplikacja dnia!

Next Lock Screen to aplikacja darmowa, którą każdy użytkownik Androida może pobrać ze Sklepu Google Play. To nic innego, jak nowy ekran blokady urządzenia, który w określonych ramach można spersonalizować, czyli po prostu ustawić pod siebie.

Jak to działa?

Aplikacja wyróżnia się tym, że na ekranie blokady prezentuje informacje z kalendarza – zarówno Google, jak i Outlooka, o nieodebranych połączeniach oraz na temat SMS-ów i MMS-ów. Całkiem pokaźny zestaw, ale w mojej opinii jednak niewystarczający. Przede wszystkim brakuje mi wyświetlania zwykłych powiadomień, z innych aplikacji, np. Messengera od Facebooka. Jeśli w kolejnych aktualizacjach uda się Microsoftowi wprowadzić taką funkcję, to jestem pewien, że Next Lock Screen zyska jeszcze więcej zwolenników.

Next-Lock-Screen (1)

Kolejnym dość ważnym elementem aplikacji jest szybki dostęp do wybranego przez nas zestawu aplikacji i ustawień. Wysuwając menu z dołu możemy mieć dostęp w sumie do 15 różnych elementów, np. konkretnych aplikacji, przełączników WiFi, czy też Bluetooth, a nawet alarmów. Przydatna sprawa. Włączanie WiFi odbywa się poprzez proste kliknięcie ikony – jeśli jest biała, to dany moduł nie jest aktywowany, a jeśli zielona, to znaczy, że funkcja jest włączona. Proste.

Next-Lock-Screen (6)

Co ważne, możemy ustawić aż trzy zestawy takich aplikacji – inne gdy jesteśmy w domu, inne do pracy i jeszcze inne w trakcie podróży. Pomiędzy poszczególnymi ustawieniami możemy przełączać się ręcznie, ale aplikacja sama też potrafi dość trafnie wykrywać, gdzie akurat jesteśmy i co robimy. Oczywiście nie brakuje także możliwości ustawienia własnej tapety dla ekranu blokady, inne dla każdego z trybów.

Next-Lock-Screen (4)

Niestety aplikacja nie należy do najszybszych i póki co dość średnio współpracuje z Androidem. Kilkukrotnie, pod wciśnięciu przycisku odblokowywania smartfona, pojawiał mi się domyślny ekran blokady systemu, a dopiero po chwili ładowała się aplikacja Next Lock Screen. Niby drobiazg, ale strasznie irytujący. Poza tym, nawet gdy appka Microsoftu pojawiła się jako pierwsza, to ekran musiałem odblokowywać dwa razy – w Next Lock Screen i w samym Androidzie. Na szczęście można temu łatwo zaradzić, całkowicie wyłączając blokadę w systemie i zostawiają samą aplikację. Wtedy nie ma problemu podwójnego blokowania i wolnego ładowania aplikacji.

Next-Lock-Screen (2)

Ale to jeszcze nie koniec wad. Aplikacja jest po angielsku. To nie duży problem, ale jednak dla wielu osób może być małą niedogodnością. Po drugie, nie ma możliwości ustawienia innego sposoby odblokowywania ekranu niż przesunięcie palcem. To już spore niedopatrzenie ze strony Microsoftu. Wiele osób woli zabezpieczać swoje urządzenia czy to wzorem, czy też kodem PIN. Next Lock Screen na to nie pozwala, więc od razu aplikacja jest odrzucana przez wiele osób.

Next Lock Screen to niezły materiał na dobrą aplikację, ale potrzeba jeszcze odrobiny pracy

Next-Lock-Screen (5)

Przede wszystkim chciałbym zobaczyć na ekranie blokady powiadomienia z innych aplikacji i mieć możliwość ustawienia innego sposobu odblokowywania urządzenia niż tylko przesunięcie palcem. Sporo dałoby się też poprawić w szybkości działania. To, czym na pewno Next Lock Screen się wyróżnia, to bardzo ładny wygląd. Miejmy nadzieję, że Microsoft popracuje jeszcze nad aplikacją i niedługo stanie się ona dużo lepsza. Na razie jeszcze trochę brakuje.

Aplikację Next Lock Screen możesz pobrać ze Sklepu Google Play.