Socioball – ruszaj głową i układaj puzzle

W sklepach Google Play i App Store możemy znaleźć wiele gier logicznych, które opierają się na zasadzie układania puzzli i tworzenia drogi jakiegoś elementu do określonego celu. Wszystkie te pozycje z reguły bardzo szybko się nudzą i niezbyt często do nich wracamy. Chciałem wam jednak przedstawić grę Socioball, która łączy w sobie bardzo prosty model rozgrywki z dość trudnymi poziomami.

Uwielbiam minimalistyczne, wręcz proste do bólu gry, które rozbrajają przy tym wysoką grywalnością i niesamowitym magnetyzmem przekładającym się na syndrom „jeszcze jednej próby”. Taka właśnie jest gra Socioball, która od pierwszej chwili powaliła mnie prostotą oraz świetnym doborem kolorów, kształtów oraz animacji, przez co w trakcie rozgrywki z przyjemnością patrzymy na ekran smartfona. Naszym oczom ukazuje się kwadratowa plansza zbudowana z kwadratowych elementów oraz puste miejsca, w które musimy wstawić brakujące części układanki.

Socioball-1

O co więc tutaj chodzi? Istotą gry jest przeprowadzenie niebieskiej kuli od miejsca jej upadku aż do punktu końcowego, który oznaczony jest niebieskim kwadratem. Jak wcześniej wspomniałem, w niezapełnione pola musimy wstawić brakujące elementy i stworzyć właściwy tor. Każdy z klocków dostępnych w określonym poziomie pełni osobne funkcje. Mamy do czynienia z klockami zmieniającymi kierunek toczenia się kuli, teleportami, przyciskami wysuwającymi i chowającymi wysokie bloki oraz małe i duże trampoliny. W każdym momencie układanki możemy włączyć symulację, która pomoże nam dojść do tego, w jakiej konfiguracji powinniśmy ułożyć puzzle. Na dalszych poziomach będziemy musieli sporo się nagłówkować lub skorzystać z metody prób i błędów, która będzie o wiele bardziej czasochłonna. Jednak efekt poprawnego ułożenia planszy, na której przewidziano występ aż trzech kul i ich wzajemne omijanie się, może dać sporo satysfakcji i motywacji do pokonywania kolejnych etapów. Plusem jest też to, że gra nie podpowiada nam działania klocków funkcyjnych i nie wyświetlają się żadne podpowiedzi. Wszystko musimy rozgryźć sami i dojść do wniosku, jaka część będzie w konkretnym miejscu odpowiednia.

Socioball-2

Gracz ma do dyspozycji ponad 60 różnych plansz, jednak najważniejsze jest to, że istnieje także możliwość samodzielnego tworzenia poziomów. Nasze twory możemy udostępniać innym osobom na przykład za pośrednictwem Twittera. W momencie, gdy pokonamy wszystkie etapy w grze jednoosobowej, będziemy mogli zmierzyć się z tymi, które stworzone zostały przez innych Socioballersów. Jak zapewne się domyślacie, gra bardzo przypadła mi do gustu i skradła wiele minut mojego wolnego czasu. Aplikacja jest bardzo dyskretna i nie znajdziecie tutaj żadnej przeszkadzającej muzyki, a jedynie subtelne dźwięki. Twórcy najwyraźniej zdali sobie sprawę z faktu, że do odpowiedniego skupienia się w trakcie rozgrywki potrzebna jest cisza. Socioball nie bombarduje również irytującymi reklamami i nie oferuje żadnych mikropłatności. W trakcie dość długiej gry trafiłem na zaledwie jedną reklamę filmową. Trzeba przyznać, że deweloperzy ze studia Yellow Monkey wykonali kawał dobrej roboty. Posiadacze urządzeń pracujących pod kontrolą Androida pobiorą tę grę zupełnie za darmo, a właściciele nadgryzionych jabłek będą musieli zapłacić jednego dolara.

google_play

apple_store