Tiki Taka Soccer – prawdopodobniej najfajniejsza piłka nożna na urządzenia mobilne

Piłka nożna to najchętniej oglądany sport na świecie. Nic nie przyciąga przed telewizory tak mocno, jak finał Mistrzostw Świata, Mistrzostw Europy, Ligi Mistrzów albo pojedynki zwaśnionych klubów, np. Barcelony i Realu Madryt. Sam jestem wielki fanem i kocham też wszelkie gry piłkarskie. I chociaż gram w FIFĘ na swoim komputerze, to jakoś tego typu tytuły nigdy nie przyciągnęły mnie na dłużej do ekranu smartfona. Ale to się właśnie zmieniło.

Nie zrozumcie mnie źle. Gra w gry piłkarskie na telefonie, ale są to pozycji pokroju Soccer Stars, czyli nowe wcielenie kapsli, czy też wszelkiej maści rzuty karne i rzuty wolne. Nigdy nie grałem w coś, co chociaż przypominałoby prawdziwe mecze. Nigdy nie było to specjalnie wygodne, głównie przez sterowanie za pomocą ekranu dotykowego. Mobilne FIFA lub Real Football nigdy nie podobały mi się na tyle, aby na dłużej przyciągnąć mnie przed ekran smartfona.

Pojawiło się jednak światełko w tunelu, którym okazała się nowa produkcja o nazwie Tiki Taka Soccer. Nazwa nawiązuje do stylu gry Barcelony, który polega na częstych wymianach piłki, co chyba jest oczywiste dla każdego fana piłki nożnej. Gra spodobała mi się z dwóch powodów. Po pierwsze, jest niezwykle prosta i intuicyjna. Ale nie prosta w tym sensie, że łatwo wygrywa się mecze, tylko sterowanie jest wygodne i przystosowane do urządzeń mobilnych.  Po drugie, gra po prostu wciąga. Prowadzimy swoją drużynę prze kolejne szczeble rozgrywek, trenujemy, kupujemy zawodników i gramy mecze – czego chcieć więcej?

Sterowanie w całości opiera się na tapaniu w ekran i przeciąganiu palcem. Jeśli mamy piłkę, to klikając w obszar boiska pokazujemy graczowi, gdzie ma biec. Jeśli klikniemy w innego gracza, to zostanie do niego podana piłka. Z kolei strzały wykonuje się prostym gestem przeciągnięcia palcem po ekranie. Od tego, jak to zrobimy, zależy celność uderzenia. Podobnie wygląda gra w obronie. Klikając w przeciwnika z piłką próbujemy odebrać mu piłkę, a przeciągając palcem wykonujemy wślizg. I to w sumie wszystko.

tiki-taka-soccer-1

Chociaż może się wydawać, że gra jest bardzo prosta, to uprzedzam, że taka nie jest. O ile pierwsze mecze – sparingowe – raczej powinniście bez problemu wygrać, o tyle rozpoczęcie ligi znacząco podnosi poprzeczkę. Nasi początkowi gracze nie należą do najszybszych, często niecelnie podają i mają problemy z przyjęciem piłki. Średnio radzą sobie także w odbiorze. Strzały też nie są ich mocną stroną. Generalnie – są gorsi od LZS Chrząstawa, czyli prawdopodobnie najgorszej drużyny piłkarskiej w Polsce. Ale to i tak nie zniechęca. Chce się dalej grać i walczyć o jak najwyższe trofea. W końcu z każdym meczem zdobywamy pieniądze, a te możemy wydawać na treningi i lepszych graczy.

Mam nadzieję, że nie spodziewacie się powalającej grafiki. W Tiki Taka Soccer mamy bardzo popularny ostatnio styl retro, ale to w żaden sposób nie przeszkadza w rozgrywce. Moim zdaniem wręcz dodaje jej uroku.

tiki-taka-soccer-2

Tiki Taka to moim zdaniem jedna z najlepszych gier piłkarskich na urządzenia mobilne. Nie jest tak zaawansowana jak FIFA lub Real Football, ale daje zdecydowanie więcej frajdy, a to jest dla mnie najważniejsze. Ostrzegam jednak, że dużo wygodniej gra się na smartfonach z dość dużym ekranem lub tabletach, ale ja radziłem sobie także na 4,7-calowym sprzęcie.

Gra jest darmowa, więc śmiało możecie ją instalować i wypróbować. Tiki Taka Soccer jest dostępne w wersji na Androida oraz iOS-a:

google_play

apple_store