Jeśli nadejdzie rewolucja mobilna, to w oprogramowaniu, a nie sprzęcie

Wczoraj uczestniczyłem w niezwykle ciekawej dyskusji na Facebooku, w której zastanawialiśmy się nad rynkiem smartfonów. Natchnęło mnie to do napisania tego tekstu, ponieważ moim zdaniem od wielu lat smartfony praktycznie się nie zmieniły i tak naprawdę nie mamy co liczyć na wielką rewolucję w najbliższym czasie, przynajmniej sprzętową. Jeśli coś ma naprawdę odmienić ten rynek, to będzie to oprogramowanie – jakiś nowy system operacyjny, czy też naprawdę inteligentny asystent głosowy.

Pierwszy iPhone zadebiutował w czerwcu 2007 roku. I gdyby się zastanowić, to tak naprawdę niewiele różni się od dzisiejszych smartfonów – po 8 lata od swojej premiery. Przecież miał ekran dotykowy, z czasem pozwalał na instalowanie aplikacji, był wyposażony w aparat, miał WiFi i tak dalej. Jasne, że dzisiaj telefony komórkowe są dużo lepsze – wydajniejsze, większe, robią bardziej szczegółowe zdjęcia, jest więcej aplikacji, mają lepsze ekrany, moduły GPS i NFC, których pierwszy iPhone nie miał. Ale te wszystkie elementy to tak naprawdę ewolucja pomysłu, który w 2007 roku został zaprezentowany przez Steve’a Jobsa. Dzisiejsze smartfony to te same urządzenia, co 8 lat temu, tylko po prostu lepsze.

Oczywiście możemy mówić o kilku momentach, które naprawdę sporo zmieniły

Ot chociażby popularyzacja phabletów, coraz lepsze aparaty w smartfonach, w tym premiera technologii PureView, nowe wersje systemów operacyjnych, czy też wprowadzenie asystentów głosowych – Google Now, Apple Siri, czy też Microsoft Cortana. Śmiem jednak twierdzić, że to wciąż tylko ewolucja dotychczasowego pomysłu. Nawet zakrzywiony LG G Flex to żadna rewolucja, a po prostu mała wariacja na temat wcześniejszej idei.

android-google-samsung-smartfon-sluchawki

Dlaczego zatem domagamy się rewolucji do smartfonów, które mają zadebiutować w tym roku? Prawda jest taka, że z roku na rok telefony zmieniają się coraz mniej. Spójrzmy chociażby na Samsunga Galaxy S3 i porównajmy go z Galaxy S5. Czy naprawdę jest między nimi aż taka kolosalna różnica? Nawet nie ma sensu porównywać ze sobą Galaxy S4 i S5, bo to smartfony niemal identyczne. Jasne, różnią się pod kilkoma kwestiami, ale są to mało znaczące elementy. A jaki ma być Galaxy S6? Lepszy, szybszy… nic więcej. A zakrzywione rogi? To też nie rewolucja, a jedynie ewolucja, bo co nam tak naprawdę to da? Dodatkowy rząd z ikonami i możliwość przeczytania wiadomości bez podnoszenia klapki od etui… to żadna rewolucja!

Smartfon to produkt dojrzały, już niemal skończony

Trudno oczekiwać, aby któryś producent nagle zaskoczył cały rynek i wprowadził coś kompletnie szalonego, odmiennego i jednocześnie takiego, co okaże się przydatne. W najbliższym czasie nie ma na to szans. Jeśli coś ma się zmienić, to zmieni się oprogramowanie – aplikacje staną się lepsze, dojrzalsze, może nawet w pewien sposób automatyczne, co już stara się robić chociażby Google. Może niedługo doczekamy się asystentów głosowych, którzy będą naprawdę inteligentni, może wkrótce pogadamy ze swoim telefonem niczym bohater filmy „Ona” (ang. Her). Jeśli liczysz na rewolucję w świecie smartfonów, to licz na programistów i deweloperów, a nie inżynierów.

A jeśli coś naprawdę się zmieni i w końcu na rynek trafi rewolucyjne urządzenie, to na pewno nie będziemy go już nazywać smartfonem. Może będzie hybrydą smartfona i laptopa, a może czymś zupełnie innym, ale już raczej nie telefonem, a przynajmniej nie tylko.

  • BuKoX

    Ja czekam na rewolucje w smartwatchach pod kątem pracy na baterii. Tutaj jest wiele do zrobienia i wg mnie pierwszy producent, któremu uda się zwiększyć ten czas do np. tygodnia zrobi rewolucję w tym segmencie.

    • Eee tam! Smartwatche to dla mnie niepotrzebny bajer. Jak to kiedyś powiedział w rozmowie ze mną Piotr Grabiec ze Spider’s Web – więcej będzie smartwatchy niż osób, które będą skłonne je nosić. I coś w tym jest. Ja nie rozumiem idei takiego urządzenia jeśli mam być szczery.

      • BuKoX

        Niby tak ale zobaczysz jak będzie się sprzedawał Apple Watch :)

        • Bo to Apple… ale w końcu ktoś zda sobie sprawę z tego, że to bez sensu

          • BuKoX

            Większość już taj uważa ale nie fani Apple :)