Wszystko, co wiemy o Windows 10 przed dzisiejszą konferencją Microsoftu

Już dzisiaj (21 stycznia) o godz. 18:00 czasu polskiego rozpocznie się oficjalna konferencja Microsoftu, na której ma zostać zaprezentowany Windows 10, także w wersji dla smartfonów. Plotek wciąż nie brakuje i chociaż za kilka godzin wszystko powinni być już jasne, to jednak warto zebrać wszystkie informacje, które do tej pory wypłynęły i zastanowić się, czy Windows 10 ma szansę na rynku mobilny. Oto wszystko, co musisz wiedzieć o Windows 10.

Jeden by rządzić nimi wszystkimi

To, co najważniejsze w całej idei Windows 10, to fakt, że ma się ona stać platformą, która będzie wykorzystywana na wszelkiej maści urządzeniach – komputerach osobistych, laptopach, tabletach, smartfonach, zegarkach, lodówkach i wszystkich sprzętach, które zostaną połączone przez Internet Rzeczy. To nie jest żadna plotka, to od dawna znany fakt. Na wszystkich tych urządzeniach Windows 10 ma  być bardzo podobny. Jednak najważniejsze jest to, że deweloperzy będą mogli napisać jedną aplikację, która zadziała na całym zestawie urządzeń od wielkich, np. telewizorze, do małych, np. zegarku.

Pogadamy sobie z Windowsem

W Windows 10 ma zostać zaimplementowana obsługa asystentki głosowej – Cortana. Dla użytkowników mobilnych kafelków nie jest to nic nowego, ponieważ już zdążyli się zapoznać z tą uroczą niewiastą, ale na komputerach będzie to czymś nowym. Jednak mam nadzieję, że na dzisiejszej konferencji dowiemy się, kiedy Cortana w końcu zacznie obsługiwać więcej języków, w tym polski. Pogłoski na ten temat pojawiają się już od wielu miesięcy i wciąż poznajemy rzekome daty uruchomienia asystentki głosowej w naszym kraju, ale w praktyce nic się nie dzieje i cały czas musimy czekać. Czas na konkrety!

cortana

Kilka mniejszych usprawnień

Windowsa 10 nie ominie też kilka mniejszych usprawnień. Ma się pojawić między innymi możliwość instalowania aplikacji na karcie pamięci, co przyda się szczególnie w przypadku urządzeń mobilnych z małą ilością pamięci wewnętrznej. Oprócz tego wiemy jeszcze o natywnej obsłudze formatu FLAC, więc w końcu dobrej jakości muzyki będziemy mogli słuchać bez konieczności instalowania osobnych kodeków. Kolejna sprawa to obsługa procesorów Intela. Do tej pory smartfony z Windows Phone mogły działać jedynie na układach ARM, ale od Windowsa 10 ma się pojawić także obsługa procesorów x86 od Intela. To szansa na tanie i wciąż wydajne urządzenia, co pokazał już przykład hybryd z Windowsem 8 na pokładzie.

Co z ceną i aktualizacjami?

O aktualizacjach wiemy już od samego Microsoftu. Koniec z wielkimi update’ami udostępnianymi co kilka miesięcy w postaci Service Packów, czy nawet zmian numeracji całego systemu (jak to było w przypadku przejścia z Windows 8 na Windows 8.1). Nowa wersja okienek to też nowa polityka Microsoftu. Od teraz system ma być aktualizowany częściej, ale mniejszymi paczkami. W praktyce oznacza to, że zamiast wielkich zmian, będziemy świadkami mniejszych, ale częstszych usprawnień.

windows-10-onecore

Jeśli chodzi o cenę, to cały czas pojawiają się różne opinie na ten temat. Jedni twierdzą, że Windows 10 będzie systemem całkowicie darmowym dla wszystkich użytkowników, a Microsoft będzie zarabiał na usługach i płatnych dodatkach dla firm. Inni z kolej są zdania, że Windows 10 może i będzie darmowy, ale tylko dla użytkowników Windows 8.1. Pozostali będą musieli zapłacić za aktualizację. Z kolej trzecim wariantem, który również pojawia się w licznych plotkach, jest brak jakiejkolwiek zmiany, co oznacza, że wszyscy będą musieli zapłacić za możliwość korzystania z Windows 10. Jak będzie w praktyce? Tego nie wiedzą nawet najstarsi górale. Dzisiaj się przekonamy.

Spartan zastąpi Internet Explorer

Wiemy także, że zmieni się przeglądarka Microsoftu. Nastał czas Internet Explorera, który cały czas nie może się wygrzebać z błota o nazwie „zła opinia”. Za programem cały czas ciągnie się przekonanie na temat jego powolności i niestabilności. Nie zamierzam rozstrzygać, czy jest to prawdą, bo nie ma to najmniejszego sensu. Wiadomo jednak, że Windows 10 wprowadzi nową przeglądarkę o nazwie Spartan. Ma ona obsługiwać między innymi rozszerzenia z Google Chrome, mieć całkiem nowy interfejs, a także usprawnienia silnika o nazwie Trident. Niestety cały czas brakuje szczegółów.

internet-explorer

Nowy Office

Niemal pewnej jest także to, że wraz z nowym Windowsem zobaczymy nowy pakietu biurowy Office. Najprawdopodobniej chodzi o wersję mobilną na smartfony i tablety.

Hybryda smartfona i laptopa

Jednym z najnowszych doniesień jest informacja na temat urządzenia, które miałoby zostać pokazane na dzisiejszej konferencji. Owym sprzętem miałaby być hybryda smartfona i laptopa. Skoro Windows 10 ma działać na wszystkich urządzeniach, to najprawdopodobniej cała idea tego gadżetu polegałaby na stacji dokującej. Na co dzień chodzilibyśmy ze smartfonem w kieszeni, a po powrocie do domu lub wejściu do pracy, wpinalibyśmy go do laptopa i dalej pracowali na tych samych aplikacjach, ale np. w widoku pulpitu.

microsoft-surface-windows-8

Co prawda nie ma to być urządzenie, która trafi do sprzedaży, a jedynie sprzęt referencyjny, który ma pokazywać możliwości nowej platformy, ale nie zmienia to faktu, że to bardzo ciekawa propozycja. Do tej pory programiści problem częściowej pracy na urządzeniu mobilny i częściowej na komputerze rozwiązywali przy pomocy synchronizacji w chmurze. Windows 10 może całkowicie zmienić podejście, no de facto mamy korzystać z tego samego systemu, a nawet tego samego urządzenia, ale w dwóch różnych trybach. Jednak kluczowe w tej sytuacji będzie podejście deweloperów. Jeśli nie zaczną pisać jednej wersji aplikacji na wszystkie możliwe „widoki” Windowsa 10, to pomysł nie ma szans na sukces. Ważne jest to, abym mógł zacząć pracę np. na mobilnej wersji aplikacji, a po podpięciu do komputera dokończyć ją w desktopowej wersji tego samego programu.

Kiedy?

Początkowo pojawiały się informacje, iż Windows 10 Technical Preview zadebiutuje jeszcze dzisiaj, zaraz po konferencji Microsoftu. Okazuje się jednak, że jest to mało prawdopodobna koncepcja i najprawdopodobniej wersję Technical Preview zainstalujemy na swoich komputerach dopiero w lutym i to pod koniec miesiąca. Najbardziej prawdopodobną datą jest 29 luty, kiedy to ma zadebiutować nowy Office.

Czy Windows 10 ma szansę?

microsoft-lumia-logo

 

Microsoft sam ogłosił ostatnio, że nie ma już 90 proc. rynku, a jedynie 17 proc., ponieważ urządzenia mobilne stały się ważniejsze niż komputery i laptopy. Windows 10 ma teoretycznie zmienić tendencję z malejącej na rosnącą. Jednak nie będzie to takie łatwe. O ile na desktopach rzeczywiście próżno szukać alternatywy dla okienek, na które powstaje mnóstwo programów, nie wspominając już o grach, o tyle w wersji mobilnej nie jest już tak różowo. Windows Phone ma zaledwie 3-procentowy udział w rynku i niewiele wskazuje na to, aby karta miała się wkrótce odmienić. Bo dlaczego ktoś ma rezygnować z Androida lub iOS-a dla mobilnych kafelków, których interfejs jest całkowicie inny, a dla niektórych wręcz dziwaczny, a do tego albo brakuje kilku ważnych aplikacji, albo nie są one aktualizowane od wielu miesięcy i nie obsługują najważniejszych funkcji, jak chociażby nagrywanie filmów w aplikacji Instagrama? Nawet obsługa Internetu Rzeczy tego nie zmieni, bo to smartfon jest dzisiaj centrum dowodzenia naszym światem, więc nie kupię lodówki, czy pralki z obsługą Windows 10 skoro w mojej kieszeni znajduje się Nexus, Samsung, HTC, LG, czy też Sony z Androidem…

Konferencja Microsoftu odbędzie się dzisiaj (21 stycznia). Jej początek jest planowany na godz. 18:00 czasu polskiego.