Android 4.4 KitKat powstaje nie tylko z myślą o smartfonach i tabletach

Google TV

Chociaż system Android początkowo został stworzony z myślą o aparatach fotograficznych, to jednak Google znalazło do niego inne zastosowanie, w urządzeniach mobilnych. Wkrótce – już w wersji 4.4 KitKat – zielony robot ma zostać przystosowany do kolejnej grupy urządzeń.

Bo wejściu na szczyt w kategorii smartfonów, Google chce jeszcze zawojować segment telewizorów. Koreański portal ETNews informuje, że nowa wersja Androida, czyli 4.4 KitKat – którą mamy zobaczyć jeszcze w tym tygodniu, a być może jeszcze dzisiaj w nocy – ma zostać przystosowana do większych ekranów. Zdecydowano się na taki krok właśnie z myślą o telewizorach, które w ten sposób mają stać się jeszcze bardziej smart niż jest to w tym momencie.

Takie informacje nie powinny być dla nikogo zaskoczeniem. W końcu to nie pierwsza przymiarka internetowego giganta do rynku telewizorów. Eric Schmidt jeszcze w 2011 roku zapowiadał, że większość pudeł do lata 2012 roku będzie dostarczana razem z Google TV. Tak się nie stało, ale to nie zraża amerykańskiej firmy. Szykowany jest już następca tej platformy, czyli Android TV.

Na razie nie wiadomo czy jest to zupełnie nowa platforma, uaktualnione Google TV czy po prostu zwykła zmiana nazwy, która niesie ze sobą kosmetyczne zmiany. Nie jest też do końca jasne, jakie nowości przyniesie Android 4.4 KitKat. Na pewno kilka rzeczy zmieni się w interfejsie systemu. Ma też dojść kilka funkcji, ale szczegóły nie są jeszcze znane. Na razie wszystko to jedynie plotki i pogłoski.

Nawet jeśli Google rzeczywiście zdecydowałoby się dostosować system Android do telewizorów, to nie sądzę, żeby było to dużym sukcesem. W końcu większość producentów telewizorów – Samsung, LG czy też Panasonic – pracuje nad własnymi platformami Smart TV i nie widzę najmniejszego sensu w porzucaniu dotychczasowych działań na rzecz nowego rozwiązania. Z drugiej strony pewnie czeka nas wysyp tzw. dongle, czyli niewielkich urządzeń z zielonym robotem, podłączanych do TV czy też set-top-boxów z Androidem. Do tej pory można było im sporo zarzucić, ale skoro sam system ma być już przystosowany do większych ekranów, to jest szansa, że zaczną działać zdecydowanie lepiej.