Minął już rok, a to wciąż tylko 30 proc. Google, wstydź się!

To już rok minął od premiery Androida 4.4 KitKat. Za chwilę udostępniona zostanie kolejna wersja zielonego robota o nazwie Lollipop. Tymczasem z poprzedniej wersji cały czas może cieszyć się stosunkowo niewielka liczba użytkowników.

Google właśnie opublikował nowe dane na temat fragmentacji Androida. Informacje dotyczą urządzeń, które w 7-dniowy okresie, kończącym się 3 listopada, łączyły się ze Sklepem Play. I dane nie są zbyt optymistyczne. Chociaż Android to system zupełnie inny niż iOS lub Windows Phone, to jednak Google ma sporo do nadrobienia w porównaniu do swoich największych konkurentów.

Android 4.4 KitKat znajduje się aktualnie na 30,2 proc. urządzeń. To wynik nieco lepszy niż jeszcze miesiąc temu, ale wciąż zbyt niski, aby mówić o wielkim sukcesie. Minął w końcu rok od premiery tej wersji. Całe 12 miesięcy! Dla porównania – iOS 8 już po 2 tygodniach mógł pochwalić się lepszym wynikiem. Wcześniejsze wydanie – Jelly Bean – to aktualnie nieco ponad 50 proc. rynku urządzeń z Androidem, ale brane po uwagę są wszystkie wersje, czyli 4.1, 4.2 oraz 4.3. Co ciekawe, to najstarsza z nich ma najwięcej udziałów, a najnowsza najmniej.

android-fragmentacja-pazdziernik-2014

I Google może zaklinać rzeczywistość i mówić nam, że to nie jest już problem, bo kluczowe elementy są aktualizowane przez Usługi Google Play. Możemy też wmawiać sobie, że to w dużej mierze wina otwartości systemu i producentów, którzy tworzą autorskie nakładki i ociągają się z aktualizacjami. I to wszystko to oczywiście prawda. Ale nie zmienia to faktu, że problem i tak istnieje i Google nie znalazł sposób na jego rozwiązanie.

Założę się, że za rok Android 5.0 Lollipop będzie na porównywalnej liczbie urządzeń, co dzisiaj KitKat. Jednocześnie KitKat nie osiągnie tak dobrego rezultatu, jak Jelly Bean, bo wielu producentów porzuci sprzęty właśnie z tą wersją i nigdy nie zostaną one już zaktualizowane. Zamiast tego zostaniemy zasypani nowymi smartfonami i tabletami, już z Lollipopem. Bo przecież tylko flagowce mogą liczyć na aktualizacje

Photo credit: etnyk / Foter / Creative Commons Attribution-NonCommercial-NoDerivs 2.0 Generic (CC BY-NC-ND 2.0)