Aplikacja Google Fit staje się jeszcze lepsze. Ponad 100 nowych aktywności!

Google Fit to dość nowa aplikacja od wujka Google. Jak można łatwo wywnioskować z nazwy – służy do tego, abyśmy dbali o swoje zdrowie i generalnie byli fit. Aplikacja przez cały czas sprawdza, co robimy i raportuje nam wyniki, np. na temat ilość pokonanych w ciągu dnia kilometrów, czy też zrobionych kroków. Jednak miała jedną, ale to ogromną wadę – liczba aktywność była wręcz oszałamiająco krótka i zawierała tylko 4 pozycje. To jednak się zmieniło i to drastycznie!

W aplikacji Google Fit, oprócz standardowego monitorowania naszych czynności, można było dodawać pewne rzeczy ręcznie. Niestety, na liście dostępnych aktywności były tylko 4 pozycje – bieganie, chodzenie, jazda na rowerze i inne. Trzy pierwsze są oczywiście najpopularniejsze, ale jednak brakowało sporej ilości sportów. Na szczęście Google postanowił to zmienić i to diametralnie.

Udostępniona została nowa wersja aplikacji – 1.51. Google dodał w niej aż 100 różnych aktywności, nawet tak wydawałoby się egzotycznych, jak zumba, curling, joga, kalistenika (co to w ogóle jest?), czy też polo. Pozycji jest naprawdę mnóstwo i na pewno miłośnik każdego sportu znajdzie coś dla siebie. Ja od kilku dni staram się regularnie chodzić na basen i mam do wyboru – pływanie, pływanie na basenie i pływanie w otwartym zbiorniku.

google-fit-aktywnosci

Aplikacja też zmieniła nieco swój wygląd. Jest bardzo… escetyczna, ale przez to niezwykle czytelna i prosta w obsłudze. Tak naprawdę nie potrzeba niczego więcej oprócz tego, co Google Fit już oferuje. Ja już ustawiłem swoje parametry – wagę, wzrost i płeć i zamierzam intensywnie korzystać z aplikacji Google Fit. Przyda mi się, bo mam sporo kilogramów do zrzucenia, a we wrześniu ważne wydarzenie, na którym muszę wyglądać perfekcyjnie. Także przede mną 9 miesięcy ciężkiej harówki, ale jestem pewien, że dam radę.

Aplikację Google Fit możecie pobrać za darmo ze Sklepu Play.

za: Android Police

  • Tom K

    Czyli że jesteś w ciąży ??

  • Tom K

    Domyśliłem się, ale jak napisałeś o 9ciu miesiącach to nie mogłem się powstrzymać :P
    Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.