Sony już szykuje aktualizacje do Androida 5.0 L, ale i tak nie mam dobrych wiadomości

Aktualizacje telefonów z Androidem to wciąż udręka dla wielu producentów i spore rozczarowanie dla mnóstwa użytkowników. Sony, Samsung, czy też HTC często porzucają modele ze średniej półki, skupiając swoją uwagę na najdroższych modelach. Wielkimi krokami zbliża się premiera Androida L i wiele osób zastanawia się, czy ich smartfon otrzyma aktualizację. Pracę zapowiedziało już HTC, a teraz przyszła kolej na Sony. Jednak nie mam dobrych wiadomości.

Serwis AndroidOrigin dotarł do informacji na temat aktualizacji telefonów marki Sony do Androida 5.0, znanego szerzej pod nazwą „L”. Japończycy szybko zaczęli pracę nad nową wersją oprogramowania, co zdecydowanie należy zaliczyć im na poczet plusów. Jednak to, jakie urządzenia mają dostać aktualizację już nie napawa optymizmem.

Androida L otrzymają – zgodnie z tradycją – tylko topowe modele Sony. Na liście wymieniono między innymi:

  • Sony Xperia Z3,
  • Sony Xperia Z3 Compact,
  • Sony Xperia Z3 Tablet Compact,
  • Sony Xperia Z2,
  • Sony Xperia Z2 Tablet,
  • Sony Xperia Z1,
  • Sony Xperia Z1 Compact,
  • oraz Sony Xperia T2 Ultra.

sony-xperia-z3

I na tym lista modeli, które zostaną uraczone Androidem L się kończy. I to strasznie smutna wiadomość, bo nawet wydane w tym roku sprzęty ze średniej półki oraz inne urządzenia z linii Z, czyli chociażby modele ZL lub ZR nie będą mogły pochwalić się nową wersją zielonego robota. Wsparcie dla nich kończy się na KitKacie 4.4.4.

Aktualizacje nie będą też gotowe od razu na premierę Androida L, która przecież ma mieć miejsce jeszcze w tym roku. Co więcej, udostępnione zostaną najprawdopodobniej dopiero przy okazji debiutu kolejnego flagowca Sony, czyli Xperii Z4. Kiedy? Na 99 proc. w lutym 2014 roku, w trakcie trwania targów Mobile World Congress w Barcelonie. I też nie chodzi o wszystkie smartfony, a te najważniejsze i najnowsze. Reszta będzie musiała poczekać do marca lub nawet kwietnia.

  • Craffty

    To już stało się normalnością, że tylko flagowce dostają nowego “Andka” biznes i pieniądze są dla wszystkich korporacji najważniejsze, ale zadowolenie “ich” użytkowników już nie, ono jest na szarym końcu, wszystko zaczęło się od tak “znanej i popularnej marki jaką jest Samsung” najpierw zaprzestali wsparcie dla Samsunga Galaxy S2 który i tak bardzo długo otrzymywał wsparcie i wbrew temu iż posiada bardzo dobrą specyfikacje nie otrzymał nawet androida w wersji 4.3, nie mówiąc już o 4.4.4, te korporacje nigdy się nie nauczą, że dużo ludzi kupuje smartphony ze względu na to że będą mieć aktualizacje do nowego androida i będą mieć więcej możliwości, wielu osobą się to podoba ponieważ lubią iść za technologią i nowymi aktualizacjami dlatego iż otwiera im to jeszcze szerzej drzwi do “Zabawy” wiadomo od zawsze że każda aktualizacja to nic innego jak “Kombinowanie” korporacji na to by zabezpieczać swoje telefony/flagowce/smartphony przed nielegalnym androidem, choć ciężko tu mówić o nielegalnym androidzie skoro Android to jest system Open Source, nic innego jak Linux, i użytkownik w tym momencie powinien mieć otwarte “drzwi” jak najszerzej by mógł skonfigurować sobie telefon tak jak mu się podoba a nie jak mu “narzuca dana korporacja” nawet kosztem tego iż może sobie z brickować telefon (czyli uceglić), przecież w tym wszystkim nie o to chodzi żeby użytkownik tracił i nie mógł wykorzystać całej zawartości telefonu jak i jego podzespołów według swoich zapotrzebowań lub chęci poznania całego androida od podstaw.

    “Wielkie Korporacje”

    Pamiętajcie, że opis systemu OPEN SOURCE jak i jego licencja mówi o tym, że każdy użytkownik może zmienić w tym systemie co tylko zechce, dla siebie, jak i dla innych i żywo może udostępnić swoją wersję Systemu.

    Nie narzucajcie Użytkownikom Restrykcji związanych ze zmianami w oprogramowaniu.

    Pozdrawiam Serdecznie.
    Tomek