Pierwszy smartfon z system Tizen w tym roku. Później sprzęty RTV i AGD

Samsung jest liderem rynku smartfonów, ale jest dość mocno uzależniony od Google i systemu Android. Dlatego też Koreańczycy wpadli na pomysł, aby stworzyć własnego OS-a o nazwie Tizen. Okazuje się jednak, że nie powstaje on z myślą tylko o urządzeniach mobilnych.

Boo-Keun Yoon – jeden z prezesów Samsunga, odpowiedzialny za dział elektroniki użytkowej – powiedział w wywiadzie dla niemieckiego dziennika Die Welt, że koreańska firma zamierza zaprezentować telewizory i inne „niemobilne” sprzęty z systemem Tizen jeszcze na początku 2014 roku. Tymczasem pierwszy smartfon ma pojawić się na sklepowych półkach w czwartym kwartale 2013 roku, a zaraz po nim zobaczymy tablet z OS-em od Samsunga i Intela.

Boo-Keun Yoon dodał także, że celem Samsunga jest stworzenie spójnego ekosystemu, w którym użytkownicy będą mogli połączyć ze sobą wszystkie urządzenia, wyprodukowane przez Koreańczyków. Pralka sterowana smartfonem, albo telewizor wyświetlający obraz z tabletu? To właśnie o coś takiego chodzi Samsungowi.

Problem polega na tym, że my już w takim świecie żyjemy. Jest to świat Androida, który już teraz daje nam takie możliwości. Na targach IFA 2013 zobaczyliśmy mnóstwo sprzętów AGD, którymi da się sterować przy pomocy urządzeń mobilnych z zielonym robotem. Tizen nie będzie w tym wypadku w żaden sposób rewolucyjny.

Na szczęście szefowie największego producenta smartfonów zdają sobie z tego sprawę i dlatego w pierwszej kolejności pokażą nam smartfony i tablety. Samsung chce sprawdzić, jak system przyjmie się na rynku i dopiero wtedy zadecydować czy jest sens wprowadzania sprzętów z innych segmentów, np. telewizorów, pralek czy też lodówek.

Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby Tizen miał zastąpić Androida. Owszem, Samsung ma bardzo mocną pozycję na rynku, ale czy aż tak mocną, aby całkowicie go zmienić? Nie zapominajmy, że Koreańczycy są zależni od nas – konsumentów. A my już mocno zbrataliśmy się z Androidem.

za: Android Authority