Zbliżają się urządzenia z Android One, ale będą droższe niż zakładano

Pierwsze, budżetowe telefony z serii Android One są bliżej niż nam się wydaje. Chociaż początkowo premiera była planowana na październik tego roku, to pierwsi producenci zamierzają wprowadzić je do sprzedaży miesiąc wcześniej, czyli we wrześniu. Mogą jednak nie być aż tak budżetowe, jak zakładano. Cena 100 dol. wydaje się w tym momencie niemożliwa do osiągnięcia.

Idea Android One została zaprezentowana przez Google na ostatniej konferencji, na której poznaliśmy także Androida L. One to nic innego, jak seria budżetowych smartfonów, przygotowanych z myślą o rynkach rozwijających się, np. Indiach lub Afryce. W praktyce miały to być tanie urządzenia, kosztujące nie więcej niż 100 dol., z czystym systemem Android i szybkimi aktualizacjami. W skrócie – nieco gorsze, ale jednocześnie tańsze Nexusy.

Pierwsze urządzenia miały zagościć na rynku w październiku tego roku, ale pierwsi producenci już są praktycznie gotowi do wprowadzenia ich do sprzedaży. Oznacza to, że pierwsze smartfony Android One zobaczymy najprawdopodobniej już we wrześniu. Jednak nie będą one tak tanie, jak chciałoby Google. Twórcy Androida podobno postawili dość rygorystyczne wymagania na temat zastosowanych podzespołów i osiągnięcie ceny 100 dol. nie jest w tym momencie możliwe. Urządzenia mają kosztować od 115 do 165 dol.

android one

Wyższe wymagania są spowodowane przede wszystkim przez Androida L, który ma nieco większe zapotrzebowanie na wydajność niż wcześniejsze wersje systemu. Co prawda pierwsze telefony z serii Android One mają zadebiutować jeszcze z Androidem 4.4 KitKat, ale zaraz po premierze L-ki mają zostać szybko zaktualizowane. A to oznacza, że muszą być nieco lepsze, a przez to droższe.

I zastanawiam się, czy w tym momencie pies nie został pogrzebany. Bo przecież mają to być urządzenia prawdziwie budżetowe, naprawdę tanie, stworzone z myślą o osobach, których wcześniej nie było stać na kupno smartfona. Wyższa cena może ich skutecznie zniechęcić, w końcu 100 dol., a 165 dol. to jednak kolosalna różnica dla kogoś, kto nie ma zbyt wielu pieniędzy.

za: Android and Me

Photo credit: etnyk / Foter / Creative Commons Attribution-NonCommercial-NoDerivs 2.0 Generic (CC BY-NC-ND 2.0)