Facebook na Androida obsługuje bezpieczną sieć TOR

Wydawałoby się, że Facebook nie specjalnie przejmuje się anonimowością i prywatnością swoich użytkowników. W końcu wymusza na nas korzystanie z prawdziwego imienia i nazwiska, a wielokrotnie śledzi także nasz poczynania w innych kartach w przeglądarce. Jednak użytkownicy aplikacji na Androida właśnie zyskali możliwość bardzo bezpiecznego korzystania z serwisu. Stało się to za sprawą dodania obsługi sieci TOR.

TOR (The Onion Router) to sieć, która wykorzystuje trasowanie cebulowe trzeciej generacji. Polega ono na wielokrotnym szyfrowaniu danych, a następnie przesyłaniu ich przez węzły zwane routerami cebulowymi. Każdy taki router usuwa warstwę szyfrowania, aby uzyskać informacje o dalszym trasowaniu, po czym przesyłane dane dalej, do kolejnego węzła. Brzmi to skomplikowanie, ale w gruncie rzeczy sprowadza się do jednego – wykrycie lub śledzenie ruchu w sieci TOR jest bardzo, ale to bardzo trudne, co zapewnia użytkownikom kompletną anonimowość.

Facebooka w wersji desktopowej można przeglądać – wykorzystując się TOR – już od mniej więcej 2 lat. Jednak najważniejszym i najczęściej wykorzystywanym kanałem są dzisiaj urządzenia mobilne. Dlatego też Mark Zuckerberg i spółka poinformowali wczoraj o wprowadzeniu, na razie w formie eksperymentalnej, obsługi sieci TOR w aplikacji Facebook na Androidzie.

Pozwoli to całkowicie schować naszą aktywność na serwisie społecznościowym, w tym między innymi wyszukiwania, a nawet korespondencję ze znajomymi. Biorąc pod uwagę ustawę inwigilacyjną, jest spora szansa na duże zainteresowanie tym rozwiązaniem w kraju nad Wisłą.

Do działania funkcji musicie zainstalować aplikację Orbot: Proxy with Tor. Jest ona dostępna za darmo w Sklepie Google Play. Następnie w ustawieniach aplikacji Facebooka pojawi się opcja włączania sieci TOR. I po krzyku. Od teraz korzystacie z bezpiecznego połączenia.

Trzeba jednak liczyć się z pewnymi ograniczeniami. Po pierwsze, musicie pożegnać się z powiadomieniami z Facebooka, ponieważ nie da się ich przesyłać przez sieć TOR. Po drugie, stabilność i szybkość działania sieci pozostawia wiele do życzenia i czasami pobranie wszystkich danych może nieco potrwać. Jeśli przyzwyczailiście się do szybkiego wczytywania, to będziecie musieli się odzwyczaić. Jednak jak to mówią – coś za coś. Jeśli cenimy sobie swoją prywatność, to czasami warto pójść na pewne ustępstwa.

facebook-tor

Funkcja na razie jest w fazie eksperymentalnej i działa tylko w aplikacji na Androida. Na razie nie ma w planach wprowadzenia jej na system Apple iOS.