Panasonic z Firefox OS – 5 rzeczy, które musisz wiedzieć o nowych telewizorach Japończyków

Panasonic podjął ryzyko i zdecydował się w swoich telewizorach umieścić system FireFox OS. Wyszło to lepiej niż w telefonach, ale… O to 5 rzeczy, które trzeba wiedzieć o tegorocznych modelach Panasonica ze Smart TV bazującym na ognistym lisie.

1. Śliczny interfejs, ale tylko z wierzchu

FireFox OS w telewizorach Panasonica wygląda świetnie. Okrągłe, kolorowe ikony są ładniejsze nawet od WebOS LG. Oczywiście to kwestia gustów, ale w stosunku do tego, co wcześniej miał Panasonic mamy prawdziwy przełom. Niestety Japończycy nie są konsekwentni i dopiero zaczynają zmiany w Smart TV swoich telewizorów. Z wierzchu mamy piękny interfejs, a im głębiej wejdziemy tam zobaczymy stary inżynieryjny widok. Nie współgra to ze sobą. Plus jest taki, że jeden i drugi jest dość intuicyjny.

IMG_4114

2. Ipla, Player, Chili, Eurosport i to by było na tyle

W Panasonicu znajdziemy serwisy: VOD Ipla i Player – tak popularne w naszym kraju, bardzo dobry, ale drogi serwis Chili TV z opcją wypożyczania filmów oraz Eurosport Player – subskrypcyjną usługę dającą dostęp do treści z tej paczki kanałów sportowych. Do czynienia mamy z takim niezbędnikiem. Obecność YouTube jest oczywista. Generalnie, mając świadomość, że Japończycy nie są mocni w tej kwestii, nie będziemy zawiedzeni. To dobre uzupełnienie oferty naszego dostawcy telewizyjnego.

IMG_4113

3. Netflix na pilocie

Po wypakowaniu telewizora i jego montażu zwracamy uwagę, że na pilocie znajdziemy przycisk Netflix. Niestety na chwile obecną jest to rozwiązanie stworzone z myślą o przyszłości. Bez korzystania z VPN nie uruchomimy serwisu na telewizorze. Jak tylko Netflix się pojawi to dostęp do usługi będzie natychmiastowy.

IMG_4107

4. Szybko i przyszłościowo

Możliwości telewizorów Panasonica sprawdzam na modelu CX700, czyli średniaku. Co ciekawe działa on szybciej, niż Samsung JS9500. Jest naprawdę szybki i szybszy od zeszłorocznego modelu AX800 – aplikacje startują niemal natychmiast, podobnie jest wszystkie inne funkcje telewizorów. Na dzisiaj to jednak tylko zapowiedź tego co może być w przyszłości. Firefox to szansa, którą Panasonic musi wykorzystać.

5. Obraz przed wszystkim

Panasonic ma bardzo sterotypowe podejście do swoich sprzętów, co warto docenić. Firma skupia się na jakości, później do tego dochodzą bajery i sam marketing. Sprowadza się do tego, że pod kątem odwzorowania obrazu Panasonic naprawdę przoduje. Model CX700 to urządzenie ze średniej półki, co prawda z rozdzielczością 4K, ale jednak w przystępnej cenie – a za to otrzymujemy naprawdę naturalny i fantastyczny obraz. Nie idzie to w parze z nowoczesnymi funkcjami, ale widać że producent stara się nad tym pracować.