Adobe Lightroom Mobile – sprawdzamy mobilną aplikację do edycji zdjęć

Stało się! Dzisiaj – w wersji mobilnej – zadebiutował jeden z najlepszych i najbardziej znanych edytorów zdjęć. Mowa o Adobe Lightroom. Twórcy programu potrzebowali trochę czasu, aby przenieść go na smartfony, ale jak to mówią: „lepiej późno niż wcale”. Tym bardziej, żę Adobe wykonało kawał dobre roboty i Lightroom Mobile na pewno ucieszy spore grono fotografów. Ja już sprawdziłem możliwości aplikacji i dokładnie czegoś takiego się spodziewałem.

Przede wszystkim, aby w pełni wykorzystać możliwości aplikacji Lightroom Mobile potrzebujecie kilku rzeczy:

  • Samej aplikacji, którą możecie pobrać ze Sklepu Google Play,
  • Androida w wersji co najmniej 4.3,
  • Konta Adobe z planem subskrypcyjnym na Lightrooma,
  • I najlepiej jeszcze desktopową wersję Lightrooma 5.

Po pierwszym uruchomieniu aplikacji zobaczycie ekran logowania Adobe ID. Później jeszcze kilka ustawień, np. kiedy zdjęcia mają się synchronizować przy pomocy Adobe Cloud i po chwili można ruszać do pracy.

Adobe Lightroom Mobile służy oczywiście do edycji zdjęć. Aplikacja pozwala ma chyba wszystko to, czego potrzebowałby fotograf. Możemy ustawić balans bieli, jasność, kontrast, temperaturę barwową, ekspozycję i wiele więcej. Większość z tych ustawień ma opcję manualną i automatyczną. Oczywiście nie zabrakło też tak podstawowego narzędzia każdego fotografa, jak chociażby kadrowanie zdjęć. A jeśli coś poszło nie tak, to jednym przyciskiem można powrócić do pierwotnych ustawień fotografii.

Przy tym wszystkim mamy bardzo prosty interfejs dzięki któremu edytowanie zdjęć nie jest zbyt skomplikowane. Na dole, pod fotografią, mamy jakby rolkę ze wszystkimi możliwymi ustawieniami. Gdy wybierzemy jedno z nich, np. kontrast, to powyżej pokaże nam się regulacja danego parametry. Wystarczy tylko przesuwać palcem w prawo lub lewo, aby ustawić większy czy też mniejszy kontrast (w opisywanym przypadku).

Jednak to nie wszystko. Najciekawsze w aplikacji to możliwość synchronizowania edytowanych fotografii przez chmurę Adobe Cloud. Jeśli to zrobimy, to włączając komputer z dekstopową wersją Lightrooma możemy rozpocząć edytowanie w miejscu, w którym skończyliśmy je na smartfonie. Oczywiście aplikacja obsługuje także pliki RAW, które są możliwe do osiągnięcia dzięki nowemu API kamery w Androidzie Lollipop.

Moje jedyne zastrzeżenia dotyczą interfejsu. Jak już wspominałem – samo edytowanie zdjęć nie jest zbyt trudne. Jednak wydaje mi się, że sporo dałoby się jeszcze poprawić. Przyciski są dość małe, a obsługa przy pomocy gestów nie do końca intuicyjna. Aplikacja co prawda podpowiada, co aktualnie można zrobić, ale i tak w pierwszej chwili dość mocno błądziłem i trochę czasu zajęło mi połapanie się we wszystkich funkcja Lightrooma Mobile.

To wszystko nie zmienia faktu, że to przyzwoita aplikacja. Na pewno nie jest to najlepszy mobilny edytor zdjęć na Androida, ale jeśli korzystacie z desktopowej wersji  Adobe Lightroom, to najprawdopodobniej będzie to najwygodniejsze narzędzie, głównie dzięki opcji synchronizacji przez Adobe Cloud.

Jeśli chcielibyście sprawdzić aplikację Lightroom Mobile, to początkowo dostępne jest 30 testowych dni. Później musicie mieć już aktywną subskrypcję któregoś z pakietów z programem. No i jeszcze jedna ważna sprawa – aplikacja jest w tym momencie dostępna tylko na smartfonach. Użytkownicy tabletów na razie muszą obejść się smakiem.

Adobe Lightroom Mobile możecie pobrać ze Sklepu Google Play:

google_play