Gra dnia – Bruce Lee: Enter the Game (Android)

Są takie postacie w historii kina i całego świata, które zna każdy albo prawie każdy. Bez wątpienia jedną z takich osób jest legendarny mistrz sztuk walki – Bruce Lee. Gdy zobaczyłem grę, w której Bruce Lee pojawia się już w samym tytule, to po prostu nie mogłem się powstrzymać, żeby jej nie sprawdzić. Nie zawiodłem się. Bruce Lee: Enter the Game to zręcznościowa bijatyka w najczystszej postaci i sprawia sporo frajdy.

W grze wcielamy się oczywiście w samego mistrza, czyli Bruce’a Lee. Nasz cel jest prosty – skopać tyłki jak największej liczbie oponentów i uratować sytuację. Mechanika chociaż wydaje się prosta, to wymaga odrobiny wprawy. Ciosy zadajemy przesuwając palcem po ekranie – w bok cios o średniej wysokości, z dołu do góry (po skosie) wysoki, a z góry na dół niski. W ten sposób możemy okładać przeciwników cały gradem kombinacji.

bruce-lee-enter-the-game-android (13)

Ale na szczęście nie jest tak łatwo, że tylko machamy palcem, a przeciwnicy padają jak muchy. O nie! Ci czasami potrafią wyprowadzić cios, który można jedynie skontrować. A robi się to poprzez wyprowadzenie odpowiedniego ciosu. Nad głową danego przeciwnika pojawia się strzałka pokazująca, czy ma to być niski, średni czy wysoki cios. Jeśli nie zrobimy tego dobrze, to dostaniemy po pysku, a pasem życia Bruce’a zmniejszy się.

Ale to wciąż nie wszystko

Z czasem w grze pojawiają się coraz bardziej wymagający oponenci. Potrafią rzucać nożami, blokować ciosy, a czasami są wrażliwi tylko na uderzenia specjalne. W skrócie – robi się coraz trudniej. Co jakiś czas trafimy także na kogoś w rodzaju bossa, przy którym trzeba trochę pokombinować i obrać odpowiednią taktykę, aby wyjść z pojedynku zwycięsko.

bruce-lee-enter-the-game-android (2)

Do pokonania mamy kolejne poziomy, a za każdy z nich możemy zdobyć od 1 do 3 gwiazdek. Aby zdobyć jak największą liczbę punktów, musimy wykonywać zadania dodatkowe, np. ukończyć dany poziom w ciągu 60 sekund, czy też wykonać 20-krotne combo. Oczywiście zdobywamy punkty, za które możemy ulepszać naszego Bruce’a Lee, np. zwiększając jego siłę ciosu, czy też wydłużając pasek życia. Przed każdą walką możemy także możliwość wybrania wzmacniaczy, np. paska furii, po naładowaniu którego przez jakiś czas zadajemy szybsze i przede wszystkim mocniejsze ciosy. Gra jest darmowa, więc nie brakuje w niej mikropłatności, ale na razie przeszedłem kilka poziomów i nie miałem najmniejszej potrzeby korzystania z prawdziwych pieniędzy, aby dostać się na kolejny poziom.

bruce-lee-enter-the-game-android (14)

W Bruce Lee” Enter the Game gra się bardzo przyjemnie

Rozgrywka jest dynamiczna i wymagająca. Nie wystarczy machać bezwiednie palcami, aby powalać kolejnych przeciwników i zdobywać coraz większe ilości punktów. O nie! Do walki trzeba podejść bardziej taktycznie. Przemyśleć ruchy, a czasami nawet wyczekać przeciwnika. Dzięki temu rozgrywka jest ciekawa i wymagająca. Zbyt łatwe gry zbyt szybko się nudzą, a zbyt trudne zniechęcają wiele osób. Bruce Lee: Enter the Game zdaje się mieć ten element całkiem nieźle wyważony.

bruce-lee-enter-the-game-android (7)

Nie sposób też nie wspomnieć o grafice. Jak widać na zrzutach ekranu – grafika jest rysowana i bardzo przyjemna dla oka. Lubię taki styl prezentowania postaci, więc Bruce’owi nie mam absolutnie nic do zarzucenia. Dźwięk jest dla mnie sprawą drugorzędną, ale odgłosy zadawanych ciosów i głównego bohatera są w porządku. Nie przeszkadzają.

Jeśli jesteście fanami Bruce’a Lee to wam polecam tę grę. Jeśli nie jesteście fanami, ale lubicie kopanie tyłków przeciwnikom, to też polecam. W ogóle polecam grę Bruce Lee: Enter the Game naprawdę większości osób. Jestem pewien, że będziecie się przy niej dobrze bawić.

Bruce Lee: Enter the Game możecie pobrać za darmo ze Sklepu Google Play lub iTunes App Store.