Mailbox czy Inbox by Gmail? Sprawdzamy, która aplikacja jest lepsza

Firmą która zrewolucjonizowała obsługę maila stał się Dropbox ze swoją aplikacją Mailbox. Genialne rozwiązania tej aplikacji zauważyło Google i ostatnio wprowadziło Inbox. Która z nich jest lepsza? Przekonajmy się.

Jakiś czas temu recenzowałem aplikację Mailbox. Wypowiadałem się na jej temat bardzo pozytywnie. Korzystam z niej nadal do obsługi jednego ze swoich adresów mailowych.

Ostatnio Google podebrał pomysł na traktowanie maili jako zadań. Programiści z Mountain View stworzyli więc aplikację nazwaną Inbox. Korzysta ona z takich samych założeń jak Maibox. Jeśli chcecie poznać dokładnie Inbox by Gmail, zapraszam do zapoznania się z recenzją Damiana. Ja dzisiaj skupię się na porównaniu tych dwóch aplikacji.

Wygląd

Inbox powstał już w myśl nowego założenia interfejsu Google, czyli Material Design. Charakterystyczne kółko w prawym dolnym rogu ekranu do tworzenia nowego maila to jedna z cech charakterystycznych. Kolejną są przepiękne animacje. Wygląd jest duża zaletą Inbox, ale tylko na urządzeniach z Androidem.

Jak wspominałem w recenzji Mailboxa, wygląd aplikacji bardzo przypadł mi do gustu. Jednak w przypadku Mailbox jest on stworzony pod wytyczne systemu iOS 7, a nie Material Design.

Na Androidzie, szczególnie jego najnowszej odsłonie, lepiej będzie wyglądał Inbox, gdyż wpisuje się on w Material Design. W końcu został zrobiony przez samo Google. Jednak na iOS 7 i 8 to Mailbox bardziej upodabnia się do założeń projektowych tego systemu. Cukierkowe kolory, wygląd ikon- to wszystko sprawia, że Mailbox wygląda jak stworzony pod system Apple. Więc w tym obszarze punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jeśli korzystamy z urządzenia z Androidem, to wygląd Inbox będzie bardziej wpisywał się w nową stylistykę systemu. Natomiast użytkownicy iPhone’ów i iPadów bardziej docenią stylistykę Mailboxa.

Odkładanie na później

To cecha łącząca obie aplikacje. Maile przychodzą non-stop. Jednak na większość nie mamy możliwości odpowiedzenia natychmiast. Musimy je więc przełożyć na później. Tak krótko można opisać założenie obu aplikacji. Jako, że Mailbox był pierwszy na rynku, ocenię go jako pierwszego.

Aby maila przesunąć na później należy krótko po nim przeciągnąć w lewo. W tym miejscu możemy wybrać kiedy dana wiadomość ma powrócić:

mailbox android

Inbox wykorzystuje dokładnie ten sam sposób przesuwania maili na później. Również musimy przeciągnąć palcem po wiadomości od prawej do lewej, jednak nie ma znaczenia czy będzie to długie, czy krótkie przeciągnięcie. Opcje wyboru czasu w którym wiadomość powróci również wyświetla się w kwadracie. Dostępne są takie opcje:

inbox-by-gmail (14)

Na plus Inbox należy wymienić możliwość wyboru miejsca w którym pojawi się dana wiadomość. Po wybraniu tej opcji musimy wpisać adres. Za to Inboxowi należy się duży plus. Jednak jeśli chodzi o pory powrotu wiadomości Mailbox wręcz miażdży Inbox. Jest ich więcej, ale przede wszystkim są bardziej naturalne. Np. jeśli w ciągu dnia dostaniemy maila prywatnego, którym będziemy mogli zająć się wieczorem w Mailbox po prostu klikniemy dziś wieczór. Natomiast w Inbox możemy tylko kliknąć na dziś, lub ręcznie ustawić datę i godzinę. Opcja dziś przełoży maila o kilka godzin, natomiast klikając w wybierz datę i godzinę, będziemy musieli ręcznie wybierać te parametry, co zajmie cenny czas. Sami widzicie, że w tej kwestii wygrywa Mailbox. Widać tutaj ogromne czerpanie programistów Google z Mailboxa. Ta funkcja jest wręcz identyczna. Ten sam gest, wygląd okienka wyboru czasu. Jednak dostępne terminy nie zostały skopiowane, na czym Inbox traci względem konkurenta.

Listy

Kolejną opcją Mailbox są listy. Długim przeciągnięciem w lewo, możemy przenieść maila na odpowiednią listę. Te definiujemy samodzielnie. Np. maile odnośnie do planowanego wyjazdu przesuwamy do jednej listy. Do kolejnej rzeczy, które chcemy kupić. Następna jest przeznaczona na faktury, które otrzymaliśmy od naszych współpracowników. Inbox nie ma opcji list. Są foldery, do których musimy przenosić maile ręcznie. Inbox kreuje się na nowoczesną skrzynkę, a i tak wykorzystuje rozwiązania, które znamy już od wielu lat. Drogie Google, jeśli kopiować rozwiązania innych to już porządnie.

Wygląd skrzynki odbiorczej

W Mailbox wygląda ona standardowo. Wiadomości ułożone są chronologicznie. Na górze najnowsze, a idąc w dół coraz starsze. Natomiast Google w Inbox zaimplementowało swoje rozwiązanie. Są nim etykiety, które znamy już ze standardowego Gmaila. Wiadomości są grupowane według daty otrzymania, np.: dzisiaj, wczoraj, ten miesiąc, a następnie wyświetlane jako zbiory etykiet: podróże, zakupy, finanse, społeczności, powiadomienia, fora i oferty. Aby zobaczyć wiadomość musimy wejść w konkretną etykietę i dopiero w konkretną wiadomość. Natomiast standardowe maile, takie których Gmail nie zakwalifikował do żadnej etykiety, wyświetlane są według daty otrzymania. Tak, jak podział na etykiety pomagał w standardowym kliencie pocztowym, tak w Inbox utrudnia obsługę maili.

Obsługa i interfejs

W Mailboxie między listami wiadomości odłożonych na później, skrzynką odbiorczą, a mailami przeczytanymi poruszamy się dzięki trzem ikonom na górnym pasku. Natomiast listy znajdują się w menu wysuwanym zza lewego boku ekranu. Tam również znajdują się foldery spam i wysłane.

W Inboxie wygląda to trochę inaczej. Tam wszystkie etykiety, znaczniki (odłożone, gotowe, odebrane), jak i standardowe foldery znajdują się na ekranie wysuwanym zza lewego boku ekranu.

inbox-by-gmail

Automatyzacja

W Mailbox wiele akcji możemy zautomatyzować. Maile od konkretnych odbiorców mogą być automatycznie oznaczane jako przeczytane, przesuwane na później, przenoszone do odpowiedniej listy, czy trwale usuwane. Takie same akcje możemy wykonać dla pojedynczych wątków, jak i naszych poszczególnych kont.

Inbox od Google nie ma wyżej wymienionej funkcji. Wszystkie automatyzacje musimy zrobić z poziomu webowego Gmaila.

Tu należy również wspomnieć o opcji jaką ma Inbox, w przeciwieństwie do Mailboxa. Są nią przypomnienia. Jest to swego rodzaju prosta lista rzeczy do zrobienia. Możemy tylko dodawać do niej elementy, oraz ustawiać im datę przypomnienia. Te ostatnie są takie same jak w przypadku odkładania maili na później. Gdy nadejdzie czas przypomnienia, pojawi się ono jako mail w naszej skrzynce odbiorczej. W teorii, gdyż za każdym razem, gdy chciałem dodać przypomnienie, aplikacja się wysypywała. W końcu udało mi się utworzyć przypomnienie. Gdy jednak przyszedł czas na jego wyświetlenie, nic się nie stało. Wszedłem do aplikacji, aby sprawdzić co jest tego przyczyną. Wielkie było moje zdziwienie, gdy po wejściu do przypomnień ujrzałem pustą listę. Moje powiadomienie nie zostało zapisane. W końcu, po wielu zmaganiach udało mi się zapisać przypomnienie.

Warto wspomnieć, że gdy wyłączymy powiadomienia o poczcie, również przypomnienia nie będą się wyświetlały o odpowiedniej porze. To dlatego, że Inbox ma globalne ustawienia powiadomień. Gdy je wyłączymy dla poczty, wszystkie powiadomienia tej aplikacji zostaną wstrzymane. Dwie ostatnie rzeczy zostały całkowicie źle zrobione przez Google.

W poniższej tabelce macie spis i porównanie konkretnych obszarów tych dwóch aplikacji. Na wypadek gdyby nie chciało wam się czytać całego wywodu (jeśli jakimś cudem doszliście tutaj nie czytając reszty):

Mailbox Inbox by Gmail
Wygląd świetny wygląd, jednak bardziej dostosowany do iOS 7 niż do Androida Material design
Piękne animacje
Możliwości odkładania na później później dzisiaj
Tego wieczoru
Jutro
Przyszły weekend
Przyszły tydzień
Za miesiąc
Kiedyś
Ustaw datę
dziś
Jutro
Następny tydzień
Kiedyś
Wybierz datę i godzinę
Wybierz miejsce
Listy ręczne przesuwanie maili do list, tworzenie list według własnych upodobań etykiety Gmaila, sortowanie maili automatyczne
Wygląd skrzynki odbiorczej maile posortowane chronologicznie, co do czasu przychodzenia maile posortowane miesięcznie i etykietami do jakich należą
Intuicyjność obsługi i interfejs przechodzenie między odłożonymi na później, skrzynką odbiorczą, a przeczytanymi przez ikony na górnym pasku. Listy znajdują się na pasku wysuwanym zza lewej krawędzi ekranu Odłożone, przeczytane i odebrane znajdują się w menu wysuwanym zza lewej krawędzi ekranu. Tak samo etykiety Gmaila i foldery.
Automatyzacja Możemy zautomatyzować przesuwanie, odkładanie na później czy kasowanie maili od konkretnych odbiorców, lub w konkretnych wątkach możemy jedynie zautomatyzować oznaczanie jako przeczytane dla wątków i konkretnych adresów

Podsumowując

W mojej opinii Inbox jest kopią Mailboxa. Jednak wykonaną nieudolnie. Mailbox ma dużo więcej przydatnych funkcji niż propozycja od Google. Jest też aplikacją bardziej dopracowaną.

  • Wiktor Wojtasik

    Jesli jest jeszcze szansa otrzymania zaproszenia to ja reflektuję. Mail: wojwik@gmail.com
    Z góry dzięki i pozdrawiam

  • mmphoto

    a jak wylaczyc opcje inbox na koncie gmail… wogole mi nie podeszlo

  • mmphoto

    ale inboxa odpalilem na telefonie… i automatycznie zmienillmi sie klad na gmailu…