Pokemon GO może być wielkim rozczarowaniem. Zobacz 8-minutowy gameplay

Pokemon GO jest jedną z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie gier mobilnych tego roku. Chociaż chyba powinienem napisać to w czasie przeszłym, bo po obejrzeniu gameplaya moje emocje zupełnie opadły. Pokemon GO zapowiada się na wielką klapę.

Niantic i Nintendo obiecywały nam wiele. Mieliśmy mieć Pokemony w prawdziwym świecie. Mieliśmy je zbierać, trenować i walczyć. Miało być mniej więcej tak, jak we wszystkich grach z kieszonkowymi stworkami w roli głównej. Różnica miała być jedna – tym razem, dzięki rozszerzonej rzeczywistości i naszym smartfonom, wszystko miało się dziać w prawdziwym świecie. Jednak kolejne doniesienia systematycznie studziły atmosferę aż w końcu doszliśmy do momentu, w którym nie ma nic poza rozczarowaniem.

Niestety, nie jestem w stanie inaczej nazwać wideo, które możecie zobaczyć poniżej. Prezentuje ono 8-minutowy gameplay. Został on nagrany przez kogoś z Australii lub Nowej Zelandii, bo właśnie tam trwają pierwsze beta-testy gry. Na filmie możemy dokładnie zobaczyć, jak gra się rozpoczyna, włącznie z tworzeniem własnej postaci. Następnie prezentowana jest eksploracja świata i łapanie Pokemonów.

W tym momencie pojawiają się pierwsze wątpliwości. Łapanie Pokemonów nie wymaga od nas walki, aby je osłabić. Wystarczy po prostu w odpowiedni sposób rzucić pokeballem i to wszystko. Stworki, na tle obrazu z kamery, prezentują się… beznadziejnie. Nie rozumiem też, czemu obok siebie znajdują się tak różne gatunki Pokemonów. Przecież wodne miały być do znalezienia nad wodą itd. Ale tu już trochę się czepiam. Przez moment widać też walkę dwóch stworków, gdy jakiś gracz atakuje naszą salę. I tutaj kolejne rozczarowanie. Pojedynki wyglądają dramatycznie słabo, a na dodatek są w pełni automatyczne. Już wcześniej pojawiały się doniesienia, według których walka ma się sprowadzać do wyprowadzania tylko dwóch rodzajów ciosów – szybkiego lub mocnego. Teraz zdaje się to częściowo potwierdzać… niestety. Jeśli liczyliście, tak jak ja, na system walki znany z gier, to musieliście srogo się zawieść.

Trudno oprzeć mi się wrażeniu, że Pokemon GO – zamiast globalnym hitem – może być największym rozczarowanie tego roku. Gameplay prezentuje się słabo. Stworki wyglądają tragicznie. Wszystko jest maksymalnie uproszczone, a walka to jakiś żart. Zdaję sobie sprawę z tego, że oceniam wersję beta, ale zmian musiałoby być tak wiele, że to, co widzimy na filmie, nie zasługuje nawet na miano wersji alpha. Jest po prostu dramatycznie słabo. W grze nie ma absolutnie nic emocjonującego. Mam nadzieję, że Niantic i Nintendo jeszcze nas czymś zaskoczą, ale na tę chwilę przestałem oczekiwać czegoś wyjątkowego od Pokemon GO i już nie czekam na tę grę.

źródło: Droid Gamers

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o