Super Mario jeszcze w tym roku zadebiutuje na smartfonach

Wiele miesięcy temu Nintendo zapowiedziało ostrą ofensywę na rynek gier mobilnych. Z obietnicy jak najbardziej się wywiązuje. Po premierze Pokemon GO przyszła teraz pora na inną, niemniej znaną markę. Jeszcze w tym roku na smartfonach zagramy w Super Mario Run.

Każdy chyba zna małego hydraulika z Włoch, który co rusz musi ratować księżniczkę. Na dodatek nie zainwestował jeszcze w GPS lub mapę, bo ciągle trafia do złego zamku. To najprawdopodobniej druga, najbardziej znana marka z portfolio Nintendo. Pierwszą są oczywiście Pokemony. Dlatego właśnie przygody Mario już wkrótce pojawią się na smartfonach.

Gra zadebiutuje już 15 grudnia 2016 roku na systemie operacyjnym iOS (8.0 lub nowszy). W przyszłości ma się także pojawić na Androidzie, ale jeszcze nie wiadomo, kiedy to nastąpi. Będzie darmowa, ale za jednorazową opłatą 10 euro możliwe będzie odblokowanie dodatkowej zawartości. Innych mikropłatności nie będzie, co jest bardzo dobrą informacją.

Nad grą pracował sam Shigeru Miyamoto, więc o jakość chyba nie trzeba się martwić. Co więcej, Super Maro Run będzie traktowane jako pełnoprawna odsłona cyklu, więc można powiedzieć, że przedstawiona historia będzie kanoniczna.

Super Mario Run będzie przypominać gry mobilne z serii Rayman. Rozrywka będzie prezentować się niemal identycznie. Główna postać będzie cały czas biec przed siebie, a naszym zadaniem będzie podskakiwanie i odbijanie się od innych elementów. W tym celu wystarczy tylko stuknąć w ekran. To bardzo prosty, ale niezwykle przyjemny mechanizm. Sam spędziłem na Raymanem wiele godzin, więc na pewno sięgnę też po Mario.

W 2017 roku na urządzeniach mobilnych mają zadebiutować jeszcze dwie gry Nintendo – Animal Crossing oraz Fire Emblem.