Nagły wzrost temperatur w Polsce pod koniec zimy doprowadził do niebezpiecznych oblodzeń i roztopów w wielu regionach kraju. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wydał ostrzeżenia meteorologiczne i hydrologiczne, a służby ratunkowe interweniowały setki razy, szczególnie na Pomorzu. W związku z sytuacją zamknięto fragment drogi ekspresowej S6, a lokalnie pojawiły się podtopienia.
Ostrzeżenia IMGW przed oblodzeniem i wezbraniami rzek
IMGW ogłosił ostrzeżenia pierwszego stopnia przed oblodzeniem dla sześciu województw: warmińsko-mazurskiego, podlaskiego oraz części pomorskiego, kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego i lubelskiego. Synoptycy wskazują, że po opadach deszczu, deszczu ze śniegiem i mokrego śniegu mokre nawierzchnie dróg i chodników zamarzają, stwarzając poważne zagrożenie dla kierowców i pieszych. Alerty mają obowiązywać do środowego poranka.
Jednocześnie utrzymują się ostrzeżenia przed roztopami, również pierwszego stopnia, obejmujące województwo pomorskie oraz części warmińsko-mazurskiego, kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego, podlaskiego i małopolskiego.
Znacznie poważniejsza sytuacja dotyczy południa kraju. IMGW wydał ostrzeżenia hydrologiczne drugiego stopnia dla części województw opolskiego, dolnośląskiego i śląskiego. W Sudetach prognozowany jest spływ wód opadowych i roztopowych, który może powodować wzrost poziomu rzek.
„W zlewniach Nysy Kłodzkiej i górnej Nysy Łużyckiej możliwe jest lokalne osiągnięcie stanów alarmowych” – poinformował IMGW.
Ponad 320 interwencji strażaków na Pomorzu
Najtrudniejsza sytuacja panuje na północy Polski, zwłaszcza w województwie pomorskim. W ciągu ostatniej doby strażacy interweniowali tam ponad 320 razy, głównie w związku z zalanymi drogami, posesjami i budynkami.
Najwięcej zgłoszeń odnotowano w powiatach:
- człuchowskim – 71 interwencji,
- chojnickim – 52,
- wejherowskim – 32.
Strażacy skupiają się przede wszystkim na wypompowywaniu wody z zalanych ulic i terenów zabudowanych.
Utrudnienia występowały również na drodze krajowej nr 22 w miejscowości Chrząstowo, gdzie woda z roztopów zalała skrzyżowanie. Przez kilkanaście godzin obowiązywał tam ruch wahadłowy, kierowany przez służby.
Zamknięty fragment drogi ekspresowej S6
Poważniejsze konsekwencje roztopów dotknęły kierowców korzystających z drogi ekspresowej S6, jednej z kluczowych tras północnej Polski, łączącej m.in. Szczecin z Trójmiastem.
Zamknięty został odcinek między węzłami Karwica a Sławno-Zachód w województwie zachodniopomorskim. Woda z roztopów zalała fragment jezdni, a ruch skierowano na objazd dawną drogą krajową nr 6.
Strażacy prowadzą tam działania polegające na wypompowywaniu wody, a utrudnienia mogą potrwać jeszcze kilka godzin.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała jednak, że poza tym przypadkiem wszystkie drogi krajowe w Polsce pozostają przejezdne.
Wiceszef MSWiA: nie ma zagrożenia powodzią
Wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Wiesław Szczepański uspokaja, że obecna sytuacja nie stwarza ryzyka poważnej powodzi.
– Nie ma zagrożenia wylewami rzek, występują jedynie lokalne podtopienia wynikające z roztopów – powiedział po spotkaniu ze służbami i wojewodami.
Zgodnie z prognozami dodatnie temperatury utrzymają się do środy, po czym nastąpi krótkie ochłodzenie i kolejna fala ocieplenia.
Pod koniec tygodnia temperatury mogą osiągnąć nawet 17°C, co jak na luty jest wartością wyjątkowo wysoką i typową raczej dla wczesnej wiosny niż końcówki zimy w Polsce.
Roztopy przypominają o zagrożeniach przełomu zimy i wiosny
Obecna sytuacja pokazuje, jak gwałtowne ocieplenie po okresie mrozów może wpłynąć na bezpieczeństwo i infrastrukturę. Oblodzenia, podtopienia i utrudnienia drogowe to typowe zjawiska w okresie przejściowym między zimą a wiosną.
Służby apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności, szczególnie na drogach i w pobliżu rzek, oraz o śledzenie bieżących komunikatów pogodowych w najbliższych dniach.

„Gaming doctor. Zombie fanatic. Music studio. Ninja cafe. TV buff. Nice alcoholic fanatic.
















Leave a Reply