Ponad 5-letni Gingerbread ma 4 razy więcej użytkowników niż Marshmallow

android-6-marshmallow

Temat fragmentacji Androida wraca do nas niczym bumerang. Chociaż dzisiaj nie jest już takim problemem, jak jeszcze 2 lata temu, to jednak wiele osób narzeka. Narzekają, że nie mogą korzystać z najnowszych funkcji ulubionego systemu operacyjnego. Trudno im się dziwić skoro ponad 5-letni Android 2.3 Gingerbread ma 4 razy więcej użytkowników niż najnowszy Marshmallow.

Google opublikował najnowsze dane na temat fragmentacji Androida. Tym razem były one zbierane przez okres 7 dni, który kończył się 4 stycznia 2016 roku. Oznacza to, że dane są sprzed zaledwie 2 dni, więc są bardzo aktualne. Warto też przypomnieć, że statystyki dotycząc urządzeń, które w tym czasie łączyły się z serwerami Google. Google pomija też wersje starsze niż 2.2 Froyo oraz takie, które mają mniejszy udział niż 0,1 procent.

W poprzednim miesiącu Android 6.0 Marshmallow miał dokładnie 0,5 procent udziałów w całym rynku Androida. Na początku stycznia jest już nieco lepiej, ale wciąż jest to liczba przytłaczająco słaba. Kilka miesięcy po premierze 0,7 procent brzmi bardziej jak żart. Tym bardziej, że Android 2.3 Gingerbread – zaprezentowany ponad 5 lat temu w grudniu 2010 roku – ma „aż” 3 procent. To ponad 4 razy więcej niż najnowsza wersja Androida.

Wciąż najpopularniejszą wersją Androida pozostaje KitKat z udziałami na poziomie 36,1 procent. Przypominam, że to wydanie systemu na już ponad 2 lata. Został zapowiedziany razem z Nexusem 5 w listopadzie 2013 roku. Na drugim miejscu znajduje się Android 5.0 oraz 5.1 Lollipop z wynikiem 32,4 procent. Jednak w tym miejscu należy dodać, że więcej osób korzysta z tej starszej wersji z licznymi błędami (16,9 procent wobec 15,7 procent). Dobrze też trzymają się wszystkie edycje Jelly Beana. Wynik 24,7 procent cały czas daje im miejsce w czołówce.

android-udzialy

Pozostałe wersje mają już śladowe udziały w rynku: 0,2 procent Android 2.2 Froyo, 3 procent Android 2.3 Gingerbread, 2,7 procent Android 4.0 Ice Cream Sandwich oraz 0,7 procent ten nieszczęsny Android 6.0 Marshmallow. Tak naprawdę tylko stary już Android Froyo ma gorszy wyniki od najnowszego wydania systemu z zielonym robotem.

Jak mantrę możemy powtarzać, że Android jest systemem otwartym i dlatego aktualizacje przebiegają dużo dłużej niż w przypadku Apple lub Windowsa. Możemy też mówić, że aktualizacje bezpieczeństwa są dostarczane z aktualizacjami Usług Google Play. Możemy nawet mówić, że nowy Android wprowadza wiele funkcji, które od dawna są już w urządzeniach Samsunga, LG czy też Sony i nie zawsze jest na co czekać. Ale tak naprawdę wszystkie te argumenty nie obchodzą zwykłych użytkowników, którzy orientują się w realiach rynku. Oni chcą najnowszego Androida i tyle.

Poza tym 0,7 procent 3 miesiące po tym, jak system został udostępniony na pierwszych Nexusach? Google – zrób coś z tym! Już najwyższa pora!